Rozrywka

Izabela Janachowska ujawnia tajemnice ślubnych prezentów! Zobacz, co naprawdę się liczy!

2025-07-24

Autor: Ewa

Jak Izabela Janachowska definiuje ślubne presje?

Izabela Janachowska, znana jako ekspertka w temacie ślubów, prowadzi własny salon, który cieszy się ogromnym zainteresowaniem wśród Polek. Oferuje suknie ślubne, które zdobyły serca wielu, w tym celebrytów. Jakie zatem rady ma dla zaproszonych gości, którzy borykają się z dylematem, co podarować młodej parze?

Zawartość koperty? A może coś bardziej osobistego?

Kwestia tego, jaką kwotę wrzucić do koperty, to temat, który co sezon powraca niczym bumerang. Janachowska w końcu rozwiewa wątpliwości: "Nie ma żadnej sztywnej zasady! Prezent powinien być szczery i zgodny z naszymi możliwościami, a nie dyktowany przez presję otoczenia". Dodaje też, że jeśli ktoś preferuje kopertę, to jest to praktyczny gest, ale nie jedyny sposób na wyrażenie swoich uczuć.

"Warto pomyśleć o bardziej osobistym prezencie, który stanie się wyjątkową pamiątką. Może to być voucher na wspólne przeżycie, domowa nalewka czy personalizowany album wspomnień. Dla młodej pary najważniejsza jest nasza obecność i chęć wspólnego świętowania, a nie kwota w kopercie" — mówi Janachowska.

Rewelacyjne zarobki gwiazd disco polo!

W trakcie tej samej rozmowy Janachowska porusza również temat zarobków muzyków disco polo, które budzą ogromne zainteresowanie w mediach. Podkreśla, że występy popularnych artystów mogą kosztować nawet kilkadziesiąt tysięcy złotych! Na przykład, legendarni artyści jak Zenek Martyniuk, Boys czy Miły Pan pobierają wynagrodzenie rzędu 40-50 tysięcy za zaledwie kilkudziesięciominutowy koncert.

Internauci mają swoje zdanie o Janachowskiej!

Nie brakuje jednak kontrowersji wokół Izabeli, szczególnie po jej występie w programie "You Can Dance", gdzie zyskała mieszane recenzje. Mimo to, Izabela ogłasza nowe wyzwanie zawodowe i nie kryje radości ze swojej nowej roli.

Janachowska pokazuje, że w świecie ślubów i prezentów liczy się przede wszystkim intencja i szczerość, a nie ilość pieniędzy w kopercie!