Jacek Poniedziałek z efektownym powrotem do TVP: "Macie swojego narodowego ped***a!"
2024-09-29
Autor: Ewa
Jacek Poniedziałek, znany aktor, wraca do Telewizji Polskiej z wielkim hukiem w spektaklu "Powrót do Reims" w reżyserii Katarzyny Kalwat. Aktor podzielił się swoimi osobistymi doświadczeniami z dzieciństwa, wskazując na wstyd związany z biedą oraz brzydotą otoczenia, co miało wpływ na jego rozwój osobisty.
"Czułem, że jestem homoseksualistą, którego wszyscy będą wytykać palcami, który stanie się obiektem drwin. Traktowałem mój homoseksualizm jak fanaberię" – zauważył Poniedziałek, porównując swoje doświadczenia do tych, które przeżył Didier Eribon, autor książki opowiadającej o powrocie na przedmieścia Reims.
W swojej roli, Poniedziałek odgrywa profesora socjologii, geja, który wraca do rodzinnego miasta, aby skonfrontować się z przeszłością, pełną homofobii i społecznych uprzedzeń: "No macie swojego narodowego ped***a, fajny?" – pyta retorycznie, nawiązując do aktualnej sytuacji politycznej w Polsce.
Katarzyna Kalwat, reżyserka spektaklu, podkreśliła znaczenie tej produkcji: "Jacek, jako osoba odnosząca sukcesy, może w sposób konstruktywny rozmawiać o wykluczeniu i stworzyć przestrzeń dla innych na życie w zgodzie ze sobą."
Reżyserka i dramaturg Beniamin Bukowski zdecydowali się na zabawną konwencję telewizyjnego talk-show, która obnaża hipokryzję wyższych sfer, tolerujących mniejszości, ale na własnych warunkach. Ich praca została uznana za jedno z najważniejszych teatralnych wydarzeń ostatnich lat.
To spektakl oznajmujący powrót Poniedziałka do TVP po długiej nieobecności. W przeszłości aktor odrzucił propozycję głównej roli w Teatrze Telewizji, tłumacząc, że nie czuje się komfortowo z instytucją, która działa jak mafia. Mimo to, teraz zdecydował się podjąć wyzwanie, co może wskazywać na zmianę w podejściu do tematu teatralnych wystąpień w Telewizji Polskiej.
"Powrót do Reims" będzie emitowany na żywo 30 września o godzinie 20:30 na antenie TVP1. Spektakl zdobył uznanie czytelników Onetu w plebiscycie O!Lśnienia 2021, co potwierdza jego znaczenie w polskim teatrze.