Jaguar zniszczy prawie nowe elektryki. Koszty napraw przekraczają wszelkie wyobrażenia!
2025-02-07
Autor: Katarzyna
Poważne problemy jakościowe Jaguara
Brytyjska marka Jaguar, kultowy producent luksusowych samochodów, znów znajduje się na czołówkach gazet, ale tym razem z powodu poważnych problemów z jakością swoich elektrycznych modeli. Zmiany wizerunkowe, które miały przyciągnąć nowych klientów, okazały się chybione i spotkały się z ogromnym niezadowoleniem fanów motoryzacji. Tymczasem ich elektryczny SUV I-Pace, który miał stać się rywalem Tesli, zniknął nie tylko z dróg, ale także z parków, trafiając na złomowiska.
Elektryczny SUV I-Pace na złomowisku
Ostatnio użytkownik na platformie Threads opublikował szokujące zdjęcie pilingu Jaguarów I-Pace, które zostały porzucone w Poole w Wielkiej Brytanii. Co może być bardziej niepokojącego niż widok ekskluzywnego samochodu, który zamiast na drodze, znajduje się na wysypisku? Powodem tej sytuacji są wady fabryczne akumulatorów dostarczanych przez LG, które w wielu przypadkach ulegają przegrzaniu, prowadząc do awarii i podwyższonego ryzyka pożarowego. Klienci są zdesperowani, a oficjalne komunikaty producenta jeszcze bardziej potęgują ich frustrację.
Koszty napraw i decyzja o odkupie samochodów
Jaguar już kilkakrotnie wzywał użytkowników do serwisów, aby wymienić wadliwe akumulatory. W wielu przypadkach jednak naprawy okazały się zbyt kosztowne, co skłoniło producenta do podjęcia decyzji o odkupu 2800 egzemplarzy I-Pace w Stanach Zjednoczonych. To bezprecedensowy krok, który nie tylko obnaża problemy jakościowe, ale także stawia pod znakiem zapytania przyszłość marki.
Recykling i przyszłość marki
Jak zapewnia Jaguar Land Rover, samochody, które trafią na złom, zostaną poddane recyklingowi. W zeszłym roku firma nawiązała współpracę z Altilium, specjalistami w dziedzinie recyklingu akumulatorów, w celu przetestowania możliwości wykorzystania surowców zdemontowanych baterii do produkcji nowych akumulatorów. Ich sukces mógłby zrewolucjonizować sposób produkcji pojazdów elektrycznych, ale na chwilę obecną pozostaje to w sferze marzeń.
Plan przejścia na elektryczność
Jest to jednak tylko jeden z wielu problemów Jaguara. Marka ogłosiła, że do 2026 roku planuje całkowite przejście na elektryczność i wstrzymuje sprzedaż modeli spalinowych w Wielkiej Brytanii. W obliczu małego zainteresowania elektrycznymi pojazdami, które w Europie stanowią tylko około 3% rynku, firma stoi przed poważnym kryzysem ekonomicznym. Problem z zaufaniem do marki jest również ogromny - klienci będą sceptyczni wobec firmy, która nie potrafi odpowiednio serwisować własnych samochodów, a wstrzymanie produkcji modeli spalinowych może doprowadzić do kolejnych trudności.
Przestroga dla przemysłu motoryzacyjnego
Sytuacja Jaguara to przestroga dla całego przemysłu motoryzacyjnego oraz wyzwanie dla producentów elektryków. Czy marka zdoła odzyskać zaufanie i ustabilizować swoją pozycję na rynku? Czas pokaże, ale na pewno nie jest to koniec elektrycznej rewolucji!