Rozrywka

Jak Adrian Urban Po Wygranej Stracił Fortunę na Podatkach! Zaskakująca Historia Młodego Laureata

2025-07-22

Autor: Magdalena

Adrian Urban, młodzian, który wygrał wymarzone mieszkanie w Warszawie warte 200 tysięcy złotych, szybko zrozumiał, że prawdziwe wyzwania zaczynają się dopiero po odebraniu nagrody.

Chociaż radość z wygranej była ogromna, skrywała w sobie pułapki. W 2002 roku 10% podatku, czyli 20 tysięcy złotych, było dla niego ogromnym obciążeniem finansowym. Dla 18-latka, który nie miał jeszcze żadnych oszczędności, to była kwota porównywalna z dzisiejszymi 80 tysiącami!

"Zaraz po wygranej wiedziałem, że Polsat już zapłacił część podatku, ale to ja musiałem zwrócić pieniądze. Jeśli bym tego nie zrobił, co by się stało?" - wspomina Adrian, odczuwając ciężar decyzji.

Mieszkając w małej miejscowości, gdzie wszyscy się znają, z pomocą rodziny czy znajomych mógłby podzielić ciężar tego podatku na raty, lecz czas był ograniczony. Dostał zaledwie trzy miesiące na spłatę, a niewłaściwe działanie mogło kosztować go wymarzone lokum.

"Zapożyczyłem się, bo nie miałem wyjścia. Zmuszony do szybkiego działania, później sprzedałem mieszkanie, ale straciłem na tym dużo" - relacjonuje z żalem.

Historia Adriana, mimo początkowych marzeń o własnym kącie, pokazuje, jak wysoko mogą być konsekwencje wygranej, zwłaszcza gdy chodzi o podatki. Czy można się przed tym ustrzec? Oto pytanie, które pozostaje otwarte!