Rozrywka

Jak Piotr Polk nauczył się polskiego w pięć lat i został "Mistrzem Mowy Polskiej"

2025-02-24

Autor: Magdalena

Piotr Polk, znany aktor, otrzymał tytuł "Mistrza Mowy Polskiej", co jest ogromnym osiągnięciem, biorąc pod uwagę, że w dzieciństwie nie mówił wcale po polsku. W programie "Dzień dobry TVN" podzielił się swoją niezwykłą historią.

Jak ujawnia aktor, swoim pierwszym językiem był niemiecki, który dominował w jego rodzinie. "Moi dziadkowie mówili po niemiecku, moi rodzice również często używali tego języka, szczególnie podczas świąt Bożego Narodzenia. Kiedy byłem u dziadka, uczyłem się podstaw niemieckiego, aby wiedzieć chociażby, co znaczy 'geschenk' (niem. prezent) czy 'schrank' (niem. szafa)" - wspomina Polk.

Rodzina Polka używała także śląskiej gwary, co dodatkowo wpływało na jego umiejętności językowe. "W moim otoczeniu wszyscy mówili w gwarze śląskiej, nawet sprzedawczynie w sklepie. Polskiego uczyłem się tylko na lekcjach w szkole, które trwały 45 minut" - dodaje.

W programie pojawiła się także współprowadząca, która zwróciła uwagę, że gwara jest istotnym elementem tożsamości i "wpija się w skórę". Mówiła, jak trudne było dla Polka pożegnanie się z gwarą, kiedy wstąpił na studia w Łodzi. Aktor przyznał, że od najmłodszych lat marzył o poznawaniu świata i chciał stać się aktorem.

"Będąc nastolatkiem, postanowiłem pójść w stronę, która była wcześniej dla mnie zamknięta przez język i akcent. Musiałem nauczyć się języka polskiego, aby móc spełnić swoje marzenia aktorskie. W tamtym czasie byłem uczniem technikum elektrycznego, a kierunek, który wybrałem, był dla mnie jak skok na Księżyc" - mówi Polk ze śmiechem.

Jego nauczycielka polonistyka zauważyła, że jego talenty nie leżą w elektryczności i zachęciła go do nauki języka. "Zaproponowała mi, że potrzebuję dużo pracy, aby płynnie posługiwać się polskim. Każdego dnia po lekcjach chodziłem do niej na dwie godziny, gdzie ćwiczyliśmy rozmowy. To trwało pięć lat!" - relacjonuje.

Aktor dodaje, że mimo trudności, nigdy nie myślał o porzuceniu swojego dziedzictwa językowego. "Język, którym mówiła moja rodzina, pozostaje w moim sercu. Nadal potrafię przejść na śląski, kiedy jestem w swoim rodzinnym miejscu, ponieważ wszyscy wokół mówią w tym języku. To jak powrót do domu" - podsumowuje Polk.

Dziś Piotr Polk jest przykładem tego, jak determinacja i ciężka praca mogą prowadzić do spełnienia marzeń, a jego historia inspiruje wielu młodych ludzi do nauki językowej oraz odkrywania swoich pasji.