Finanse

Jak podróżować pociągiem CRH w Chinach? Niezwykłe doświadczenie, którego nie zapomnisz!

2024-11-02

Autor: Katarzyna

Chińska sieć superszybkich pociągów jest jedną z największych na świecie, obejmującą aż 46 tysięcy kilometrów tras, co stanowi 2/3 globalnej infrastruktury tego typu. Po przejechaniu się takim pociągiem, nie bez powodu można zadać pytanie, jak to możliwe, że bilety są tak przystępne, gdy tak wiele oferują.

Przy każdym przedziale znajdziemy prędkościomierz, który informuje nas o oszałamiającej prędkości pojazdu – w moim przypadku 303 km/h. To doświadczenie jest wręcz surrealistyczne. Wnętrze wagonu przypomina luksusowe wnętrze samochodu klasy premium, a nie pociągu! Meble są eleganckie, a atmosfera wręcz relaksująca.

Co więcej, zanim wsiądziemy do pociągu, musimy przejść przez rygorystyczne kontrole. Paszport jest niezbędny na każdym kroku – trzeba go okazać zarówno na dworcu, jak i w poczekalni, co przypomina mi bardziej lotnisko niż dworzec kolejowy. Jakie to uczucie być obsługiwanym jak gwiazda w luksusowej poczekalni? Jest to jednak dostępne wyłącznie dla pasażerów klasy premium.

Podróżując na trasie Pekin-Szanghaj, doświadczamy niepowtarzalnej prędkości. Wspomniane 1302 km pokonywane są w zaledwie 4 godziny i 24 minuty. Gdyby to zamienić na samolot, czas ten znacząco by się wydłużył z uwagi na wszelkie procedury przedstartowe.

Przedział, w którym podano mi ulgowe traktowanie, nie tylko oferował wygodne fotele z elektronicznymi systemami regulacji, ale także nienaganną obsługę. Cichy luksus, który przypominał mi raczej loty w klasie biznesowej, z tym że w cenie zaledwie 280 złotych, co jest bardzo atrakcyjne jak na tak wydajne transportowe rozwiązanie.

W międzyczasie można rozkoszować się posiłkiem, który, mimo że skromny, nie odbiega od standardów jakości. Zdecydowanie lepszy niż w polskim Pendolino! Warto również zauważyć, że choć luksusowy wagon sprawia wrażenie ograniczonego przestronności, chińskie pociągi standardowej klasy oferują wyjątkową wygodę, której często brakuje w samolotach.

Jednakże w miarę znika lśnienie luksusu, reality check w postaci kontroli na wyjściu potrafi być dość surowy. Bez paszportu nie opuszczę stacji, a to musi być już sygnał do przemyślenia planów na przyszłość. Chiny to kraj kontrastów, a podróż pociągiem CRH mogłaby być świetną reklamą dla nowoczesnego transportu, gdyby nie te drobne, ale i uciążliwe formalności.

Podsumowując, podróż pociągiem CRH to doświadczenie, które idealnie oddaje nowoczesny i dynamiczny rozwój Chin. Prędkość, luksus i komfort to cechy, które warto przetestować, by poczuć na własnej skórze, jak zmienia się oblicze transportu na całym świecie.