Technologia

Jak polskie babcie pokonały technologię Lidla!

2025-10-03

Autor: Magdalena

Innowacyjne metody polskich babć na oszczędności!

Coraz więcej sieci handlowych, takich jak Lidl, przestawia się na nowoczesne aplikacje, rezygnując z tradycyjnych kart lojalnościowych. Choć w Biedronce wciąż można podać numer telefonu, w Lidlu jedyną opcją jest skanowanie aplikacji. Co jednak z osobami starszymi, które nie mają smartfonów? Okazuje się, że nawet w obliczu nowoczesnych rozwiązań, chcą korzystać z promocji!

Sprytne rozwiązanie dla seniorów!

Niektóre babcie znalazły genialny sposób na promocje oferowane przez aplikację Lidl Plus, który nie wymaga posiadania telefonu! Co jest potrzebne? Trochę technicznej pomocy od bliskich. Wystarczy, że dzieci lub wnuki zrobią zrzut ekranu z kodem QR z aplikacji, a potem wydrukują go. Taki kod można zeskanować przy kasie, a promocje automatycznie się naliczają!

Chcesz więcej? Wydrukuj kod i laminuj!

Niektórzy bardziej zapobiegliwi seniorzy idą o krok dalej — drukują kod w formacie karty płatniczej, laminują go i noszą w portfelu. Dzięki temu mają coś, co przypomina tradycyjną kartę lojalnościową. Jak na razie, technologie stają się dla nich bardziej przystępne!

Uważaj na ograniczenia!

Warto jednak pamiętać, że wydrukowany kod ma swoje ograniczenia. Nie zadziała, jeśli oferta wymaga aktywacji bezpośrednio w aplikacji. Gdyby ktoś z rodziny aktywował wcześniejszy kod QR, seniorzy mogą cieszyć się pełnią możliwości zakupów.

Laminacja to klucz!

Kiedy seniorzy często używają kodów, to niestety, kartoniki łatwo się niszczą. Na szczęście laminowanie rozwiązuje ten problem, umożliwiając długotrwałe korzystanie z promocji.

Jedno jest pewne — polskie babcie udowodniły, że spryt i pomysłowość mogą pokonać najnowsze osiągnięcia technologiczne i prowadzić do zysków z zakupów!