Jan Benedek po rozstaniu z T.Love: Szok i kontrowersje
2025-10-10
Autor: Andrzej
Jan Benedek kończy współpracę z T.Love
Na początku października zespół T.Love ogłosił zakończenie współpracy z gitarzystą Janem Benedekiem. W oświadczeniu zespołu podziękowano mu za wspólne chwile i współpracę, szczególnie za udany powrót w składzie z płyty "King" oraz wydanie albumu "Hau, hau!" w 2022 roku.
Kulisowe tajemnice rozstania
Benedek w wywiadzie wyjawił, że o zakończeniu współpracy dowiedział się w sposób, który nie pozostawia złudzeń. Otrzymał SMS-a z informacją jedynie trzy godziny po spotkaniu w swoim studiu. "To Muniek decyduje w takich sprawach, a ostatecznego głosu pozostałych członków nie znam" — mówi.
Niedobór współpracy
Artysta wyjaśnia, że powód rozstania był prozaiczny – brakowało mu prawdziwej współpracy w zespole. "Dawniej graliśmy razem, wymienialiśmy się pomysłami, teraz to się zmieniło. To zabiło ducha zespołu" — mówi Benedek.
Nieprofesjonalne zakończenie
Gitarzysta zwraca uwagę na nieodpowiednią formę zakończenia współpracy, podkreślając, że SMS nie jest właściwym sposobem na rozwiązanie tak istotnych spraw. "Po tylu latach pracy, dostanie takiej informacji przez wiadomość nie wygląda dobrze" — dodał.
Plany na przyszłość po T.Love
Po rozstaniu Benedek przyznaje, że czuje ulgę i zmierza ku nowym wyzwaniom muzycznym. Pracuje nad nowymi projektami, równocześnie twórczo współpracując z innymi artystami.
Czy powrót do T.Love jest możliwy?
Benedek nie wyklucza powrotu do T.Love, ale uważa, że obecnie to nie jest najlepszy czas na takie rozmowy. "Nie wiem, co przyszłość przyniesie, ale nie zamierzam wracać do przeszłości, myślę tylko o przyszłości" — kończy.