Rozrywka

Jan Pirowski w ogniu krytyki! Co takiego powiedział o Agnieszce Woźniak-Starak?

2024-08-22

Autor: Jan

Jan Pirowski, popularny dziennikarz i prezenter telewizyjny, wywołał burzę w internecie po komentarzu na temat wieku Agnieszki Woźniak-Starak. Sytuacja miała miejsce podczas Top of the Top Sopot Festival, podczas koncertu "Cudowne lata 90."

Na scenie Pirowski i Woźniak-Starak przypominali sobie czasy lat 90. Gdy dziennikarka z humorem wspomniała, że Pirowski był wtedy jeszcze małym dzieckiem, on odpowiedział: "Musiałem być na świecie, bo pamiętam, że wtedy widziałem cię w telewizji!". Ten żart wydawał się niewinny, jednak publiczność szybko zareagowała niezadowoleniem, a na sali dało się słyszeć pomruki krytyki.

Agnieszka Woźniak-Starak od razu skontrowała jego słowa, sugerując, że mógł pomylić ją z inną celebrytką, Krystyną Loską lub Bogumiłą Wander. Choć reakcja widowni była chłodna, Pirowski i Woźniak-Starak ujawnili, że ich wymiana zdań była zaplanowanym żartem w trakcie występu.

W wywiadzie dla "Plejad" Woźniak-Starak zdradziła, że wszystko było z góry ustalone: "To był nasz ustalony żart. Publiczność w ogóle nie buczała. Ten żart trochę zepsuł Mateusz Hładki, ale poza tym wszystko było ustalone. Mamy totalny przelot i lubimy z tego żartować".

Jan Pirowski, komentując całą sytuację, podkreślił, że ceni sobie współpracę z Woźniak-Starak oraz jej profesjonalizm. Zaznaczył, że oboje mają różne osobowości, ale to nie przeszkadza im w tworzeniu zgranego duetu, co podkreślił mówiąc: "Z mojej perspektywy bawiliśmy się świetnie, publiczność w Operze Leśnej zachwycała energią w każdej minucie wydarzenia. Agnieszka zachwycała w każdej jego sekundzie".

W obliczu tej sytuacji pojawiły się także inne komentarze w sieci. Widzowie Top of the Top wyrazili swoje rozczarowanie nie tylko wobec tego żartu, ale i całej organizacji festiwalu. Krytyka dotyczyła nie tylko prowadzących, ale także jakości niektórych występów. Zobaczymy, jak organizatorzy festiwalu zareagują na tę fali krytyki.