Sport

Jan Zieliński w półfinale miksta na Wimbledonie! Absolutnie szalony mecz i wielki sukces polskiego tenisisty

2024-07-11

Autor: Tomasz

Jan Zieliński, wspólnie z partnerką z Tajwanu, Hsieh Su-Wei, awansował do półfinału miksta na Wimbledonie. Ich mecz z brytyjsko-amerykańskim duetem Joe Salsbury i Desirae Krawczyk był pełen emocji i zwrotów akcji, jednak polsko-tajwański miks okazał się lepszy w decydujących momentach.

Od samego początku mecz był niezwykle wyrównany. Żaden z duetów nie mógł zyskać przewagi, mimo że Zieliński i Hsieh mieli kilka szans na przełamanie swoich przeciwników. Doskonała gra przy siatce oraz precyzyjne returny były kluczowe dla utrzymania równowagi na korcie. Pierwszy set zakończył się tie-breakiem, w którym polsko-tajwański mikst zdecydowanie zwyciężył 7:2.

Drugi set również obfitował w napięcie. Murray i Townsend prowadzili w pewnym momencie 3:2, ale Zieliński i Hsieh nie odpuszczali. Ponowny tie-break tym razem zakończył się zwycięstwem przeciwników 7:6(7), co zapowiadało niezwykle emocjonującą trzecią część meczu.

Ostateczne rozstrzygnięcie przyniósł super tie-break. Mimo wczesnych błędów, Zieliński i Hsieh pokazali niezwykłą determinację i skuteczność, doprowadzając do wyrównania stanu gry. Dzięki precyzyjnym zagranie Polaka i podwójnemu błędowi serwisowemu Murraya, polsko-tajwański mikst zyskał przewagę, której już nie oddał do końca meczu, wygrywając super tie-break 10:6.

W półfinale Zieliński i Hsieh zmierzą się ze zwycięzcą meczu między Nealem Skupskim i Desirae Krawczyk a Michaelem Venusem i Erin Routliffe. To ogromny sukces dla polskiego tenisisty, który po raz pierwszy osiągnął ten etap w tak prestiżowym turnieju.

Warto wspomnieć, że Wimbledon to jeden z najstarszych i najbardziej prestiżowych turniejów tenisowych na świecie. Sukcesy na tej arenie są marzeniem każdego tenisisty, a występ w półfinale to dowód na ciężką pracę i talent Jana Zielińskiego. Trzymamy kciuki za dalsze sukcesy w turnieju!

Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Wiadomościach Google. Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca.