Kraj

Jarosław Kaczyński krytykuje Przemysława Czarnka: "Coś go poniosło!"

2025-03-05

Autor: Piotr

W niezwykle kontrowersyjnej wypowiedzi, która wywołała spore zamieszanie w polskiej polityce, Jarosław Kaczyński skomentował słowa swojego partyjnego kolegi Przemysława Czarnka. W trakcie środowej sesji Sejmu prezes PiS oświadczył: - Nie należy używać takich słów i uważam, że tutaj mojego kolegę troszeczkę poniosło.

Kaczyński podkreślił, że takie sytuacje mogą się zdarzać, aczkolwiek wyraził nadzieję, że to się nie powtórzy. Całe zamieszanie związane było z krytyką, jaką Czarnek skierował w stronę prezydenta Ukrainy Wołodymyra Zełenskiego. Do wypowiedzi doszło po niedzielnej konwencji programowej kandydata na prezydenta, Karola Nawrockiego.

Czarnek stosując ostre słowa, wyraził zdziwienie postawą Zełenskiego, który w niedawnej wizycie w Białym Domu miał prosić o wsparcie militarne dla Ukrainy. Poseł stwierdził: - Wyobrażacie sobie prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej, który jedzie do Ameryki i mówi: żądam następnych wojsk amerykańskich, bo jak nie, to będzie w niebezpieczeństwie Ameryka? - podkreślił, rzucając zaskakujące porównania.

Reakcje na te słowa były szybkie i negatywne. Inni przedstawiciele PiS, w tym Monika Pawłowska, również nie szczędzili ostrych komentarzy, kwestionując powody i intencje Zełenskiego oraz jego nieprzychylne działanie wobec polskiej polityki zagranicznej. Pawłowska wskazała, że Zełenski, współpracując z Platformą Obywatelską w przeszłości, nie zasłużył na szacunek w amerykańskim Białym Domu.

Na krytykę Czarnka zareagował Dariusz Rosati, były poseł, który określił go mianem "chama" i podkreślił, że przez ostatnie lata PiS chwaliło się wsparciem Ukrainy w walce z agresją rosyjską, a teraz nagle wydaje się, że zmienia swoją narrację. Rosati zaznaczył, że w wypowiedziach przedstawicieli PiS można dostrzec wątpliwości co do tego, kto jest agresorem, a kto ofiarą w złożonej sytuacji geopolitycznej.

Cała sytuacja pokazuje, jak delikatna i skomplikowana jest obecnie polityka międzynarodowa, szczególnie w kontekście wsparcia Ukrainy w obliczu rosyjskiej agresji. Jak stwierdził Kaczyński: - Takie rzeczy powinny pozostać z daleka od polityki. Polityka wymaga rozwagi i odpowiedzialności, a nie emocjonalnych reakcji. Jak potoczą się dalsze losy zarówno Czarnka, jak i polityki Polski wobec Ukrainy? Czas pokaże.