Kraj

Jarosław Kaczyński wskazał swojego następcę. Kontrowersje w PiS narastają!

2024-08-23

Autor: Michał

Jarosław Kaczyński, prezes Prawa i Sprawiedliwości, za pośrednictwem Radia Maryja ujawnił kogo widziałby na szczycie swojej partii. Jego zaufanym kandydatem jest Mariusz Błaszczak, człowiek, którego Kaczyński politycznie 'wychował' oraz w którego pokłada duże nadzieje na przyszłość.

— Bardzo bym się cieszył, gdyby to był Mariusz Błaszczak, ponieważ cenię go i lubię. To nie jest jednak swoista dyrektywa seniora partii, żeby akurat jego wybrać jako następcę. Uważam, że byłaby to najrozsądniejsza decyzja, jaką kongres partii może podjąć, ale to już jest w gestii kongresu — powiedział Kaczyński.

Mariusz Błaszczak jest członkiem tak zwanego Zakonu PC, grupy zaufanych polityków konserwatywnych związanych z Kaczyńskim, która ma swoje korzenie w partii chadeckiej Porozumienie Centrum założonej w 1990 roku. W przeszłości Kaczyński określał ich mianem 'Pierwszej Brygady PiS'. Sam Błaszczak, jako aktualny lider klubu parlamentarnego PiS, zyskał sobie uznanie w oczach Kaczyńskiego.

— Pan przewodniczący jest z nami od politycznego dzieciństwa, przeszedł wszystkie etapy w historii naszej partii. Pełnił różne funkcje w polityce samorządowej, był w rządzie jako wicepremier oraz minister obrony. Posiada ogromne doświadczenie partyjne — dodaje Kaczyński.

W kuluarach politycznych mówi się o zbliżającej się walce o władzę w PiS, co może zyskać na intensywności podczas kongresu partii planowanego na 28 września. Będzie to okazja do wprowadzenia fundamentalnych zmian w ugrupowaniu. Jak podaje Andrzej Stankiewicz z Onetu, po zmianach PiS ma przypominać organizację o charakterze firmy, z nowym 'zarządem operacyjnym'. Najprawdopodobniej, zgodnie z życzeniem Kaczyńskiego, pokieruje nim właśnie Błaszczak, a jego zastępcą ma zostać były minister edukacji Przemysław Czarnek.

Fakt, że Kaczyński wskazuje Błaszczaka jako swojego następcę, jest niezwykle kontrowersyjny dla części członków partii, co może doprowadzić do wewnętrznych napięć i sporów. Cała sytuacja wywołuje pytania o przyszłość PiS, które stoi przed ważnymi decyzjami w obliczu zbliżających się wyborów. Jakie zmiany czekają liderów i czy Błaszczak zyska pełne zaufanie partii? Czas pokaże!