Jarosław Mroczek Persona Non Grata w Pogoni Szczecin – Właściciel Klubu Nie Chce Go Widział
2025-05-08
Autor: Agnieszka
Wielka Controwersja w Pogoni Szczecin
Pogoń Szczecin przeżywa obecnie ogromne zawirowania. Właściciel klubu, Alex Haditaghi, ogłasza Jarosława Mroczka jako persona non grata, zakazując mu wstępu na lożę VIP stadionu. To niepokojące oświadczenie pojawia się po napisach konfrontacyjnych, które ujawniają napiętą atmosferę w zespole.
Haditaghi Przeciwko Korupcji
Haditaghi nie przebiera w słowach. "Nie będzie tolerancji dla korupcji, pasożytów ani nikogo, kto kradnie czy oszukuje. Obiecałem fanom oczyszczenie klubu" – deklaruje na platformie X. Jego emocje sięgają zenitu, a gotowość do działania budzi różne reakcji wśród kibiców oraz zarządu.
Znikające Pieniądze z Transferów
Skandal dodatkowo potęgują zarzuty związane z transferem Kacpra Kozłowskiego. Haditaghi wyjawia, że z całej kwoty 10 milionów euro, aż 6 milionów mogło zniknąć w kieszeniach agentów, w tym Mroczka. Klub zarobił na transferze ledwie 4 miliony. To odważne twierdzenia, które mogą mieć poważne konsekwencje.
Mroczek Na Ruch Awansu?
Jarosław Mroczek nie zamierza biernie czekać na rozwój sytuacji. Jako aktywny agent, zapowiada kroki prawne przeciwko Haditaghiemu. Twierdzi, że podziały finansowe wynikają z niezdolności właściciela do spełnienia finansowych zobowiązań klubu.
Zmiany w Zarządzie Klubu
Nie tylko Mroczek staje się ofiarą wewnętrznych rozgrywek. Z Pogoń Szczecin pożegnał się dyrektor sportowy Dariusz Adamczuk, który skrytykował współpracę klubu z innym agentem, Mariuszem Mowlikiem. "To był konflikt interesów!" – mówi Adamczuk.
Czy Klub Odniesie Sukces?
Pomimo kryzysu, Pogoń Szczecin wciąż ma szansę na ligowe podium. Trener Robert Kolendowicz i jego drużyna mają cztery mecze do końca sezonu. Jeśli w sobotę zwyciężą z Radomiakiem, mogą zrównać się punktowo z Jagiellonią Białystok. W obliczu zamętu w zarządzie, ich determinacja może być kluczem do sukcesu.
Podsumowanie i Oczekiwania Kibiców
Pogoń Szczecin stoi na rozdrożu. Z jednej strony agresywna walka o czystość sportu, a z drugiej – niepewność dotycząca kierunku, w jakim zmierza klub. Kibice mają nadzieję, że nowe kierownictwo przyniesie oczekiwaną zmianę i powróci klub na właściwe tory.