Jerzy Brzęczek zaskoczony nową rolą! Czy powróci na prowadzenie reprezentacji?
2025-10-18
Autor: Katarzyna
Jerzy Brzęczek w nowej roli!
Jerzy Brzęczek, znany z pracy jako trener reprezentacji Polski, powraca na scenę po trzech latach przerwy. Jego nazwisko znowu zyskuje na popularności, szczególnie po dymisji Michała Probierza w czerwcu.
Choć wielu kibiców liczyło, że Brzęczek obejmie seniorską kadrę, jego nowa rola to prowadzenie drużyny U21. Cezary Kulesza, prezes PZPN, zdecydował, że to właśnie Brzęczek będzie nowym liderem młodzieżowej reprezentacji Polski.
Rewelacyjne wyniki z młodzieżą!
Pod wodzą Brzęczka, drużyna U21 osiąga niesamowite rezultaty. W czterech meczach biało-czerwoni zdobyli aż 15 bramek, nie tracąc ani jednej. Taki wynik sprawił, że o 54-letnim trenerze znów głośno w mediach.
Wojciech Kowalczyk, były piłkarz i ekspert, ocenił Brzęczka na łamach portalu „Weszło”. Mówił o jego dotychczasowej karierze w Ekstraklasie, podkreślając, że nie była ona zbyt imponująca. Kowalczyk zwrócił uwagę, że piąte miejsce z Wisłą Płock to nie powód do dumy.
Brzęczek ma talent do selekcji!
Jednak Kowalczyk obronił Brzęczka, wskazując, że jako selekcjoner spisuje się znakomicie. Jego sukcesy na różnych poziomach reprezentacji Polski mówią same za siebie. Wysoka forma U21 pokazuje, że Brzęczek doskonale odnajduje się w roli prowadzącego młodsze talenty.
Mimo krytyki, Kowalczyk podkreślił, że Brzęczek potrafi zbudować zespół, który odnosi sukcesy, nawet w trudnych grupach eliminacyjnych. Zwrócił uwagę, że wygrana z takimi drużynami jak Włosi czy Portugalia byłaby szczytem marzeń.
Czy wróci do seniorskiej kadry?
Na zakończenie swojego wystąpienia, Kowalczyk wyraził nadzieję, że Brzęczek jeszcze powróci do seniorów. "Do piłki klubowej nie wracaj, bo nie ma po co, ale w reprezentacyjnej możesz zrobić karierę. Mam nadzieję, że wrócisz tam, gdzie twoje miejsce - do seniorskiej drużyny" - stwierdził.
Przyszłość Brzęczka w polskiej piłce wydaje się obiecująca, a jego talent do prowadzenia drużyn młodzieżowych może otworzyć mu drzwi do bardziej prestiżowych wyzwań.