Sport

Jest konkretna oferta ws. walki Szerematy we freakach. Sensacyjne słowa

2024-08-27

Autor: Tomasz

Julia Szeremeta, która na igrzyskach w Paryżu doszła aż do finału kategorii do 57 kg i dopiero w walce o złoto uległa Tajwance Lin Yu-Ting, wzbudza ogromne zainteresowanie mediów. Jej sukces sprawił, że otrzymała nie tylko oferty sponsorów, ale także propozycje ze świata show biznesu oraz organizacji freak fight. Po zdobyciu srebrnego medalu kilka organizacji freakowych skontaktowało się z nią z propozycją walki. W rozmowie z Sport.pl, Julia odnosi się do tych ofert i swojego podejścia do walk freakowych.

"W tym sporcie mnie nie będzie"

Pięściarka stanowczo zaznaczyła, że nie ma zamiaru wiązać swojej kariery z walkami freakowymi. - W tym sporcie mnie nie będzie - powiedziała wyraźnie. Głos na ten temat zabrał także jej trener, Tomasz Dylak, który ujawnił, że federacje freakowe próbują przekonać Julię do rywalizacji. - Federacje freakowe już dobijają się z każdej strony, aby tylko Julka dla nich zawalczyła. Są konkretne oferty, nawet z kim miałaby zawalczyć - przyznał w rozmowie z nami.

Tomasz Dylak podkreślił, że ich celem jest pokazanie, iż możliwe jest podążanie inną drogą. - Że nie musimy wchodzić do świata freaków, że prawdziwy sportowiec to mistrz olimpijski. Będąc sportowcem, również można dobrze ustawić sobie życie i zarabiać pieniądze - skomentował Dylak. Dodał, że to jest plan na najbliższe lata.

- Na tę chwilę, czyli do Los Angeles, nie ma szansy na Julię we freakach. Skupiamy się na igrzyskach olimpijskich. Julka także chciałaby zostać mistrzynią świata, a to jest łatwiejszy krok. Natomiast jeśli kiedykolwiek Julka zechciałaby dorobić sobie w freakach, to będzie tylko jej decyzja - dodał Dylak.

Ciekawe, jak potoczą się losy Szerematy w przyszłości. Czy zdoła zdobyć jeszcze więcej medali i osiągnąć swoje najwyższe cele? A może pojawi się oferta, która ją skusi? Czas pokaże, a fani już nie mogą się doczekać dalszych kroków tej utalentowanej zawodniczki!