Joanna Kurowska schudła 14 kilogramów, a teraz zmaga się z nowymi wyzwaniami
2025-03-01
Autor: Anna
Joanna Kurowska, znana z talentu komediowego oraz ról w popularnych polskich serialach, takich jak "Graczykowie", "39 i pół" czy "Świat według Kiepskich", ostatnio zwróciła na siebie uwagę nie tylko swoimi występami, ale także znaczną metamorfozą. Ostatnio można ją zobaczyć w hitowym programie "Teściowie", gdzie dzieli się swoją nową sylwetką.
Na wiosennej ramówce Polsatu aktorka zaprezentowała się w różowej marynarce, co z pewnością przyciągnęło spojrzenia widzów. Joanna, która ma 60 lat, wydaje się być teraz znacznie pewniejsza siebie. Jak przyznała, droga do jej nowej figury nie była prosta.
Kurowska zaczęła zmieniać swoje życie kilka lat temu, po nieprzyjemnym urazie nogi, który skutkował przyrostem wagi. "Dwa lata temu złamałam nogę i przytyłam. Czułam się z tym źle. Moje kostiumy teatralne ledwo na mnie wchodziły. Postanowiłam więc wziąć się za siebie" - mówi w wywiadach. "Chudnę dla siebie i swojego zdrowia, pod okiem zaufanej doktor, która wspiera mnie w tym procesie".
Aktorzy często trzymają swoje sekrety w tajemnicy, lecz Joanna chętnie dzieli się swoim doświadczeniem. Aby pozbyć się zbędnych kilogramów, skorzystała z zabiegów estetycznych, które pomogły jej ujędrnić skórę, oraz zmieniła swoje nawyki żywieniowe.
"Odstawiłam pieczywo, makaron i mąkę. Jem dużo warzyw, chude mięso i ryby. Zredukowałam również ilość słodyczy, ale pozwalam sobie na małe przyjemności od czasu do czasu" - ujawnia w rozmowie z mediami. "Efekty mojej pracy są widoczne, co motywuje mnie do dalszej walki. Schudłam już 14 kilogramów, i czuję się doskonale".
Jednakże, zmiany te przyniosły także nieoczekiwane problemy. Choć Joanna zawsze miała fanów i wielbicieli, to teraz, gdy schudła, pojawiły się nowe wyzwania. W swoim najnowszym przedstawieniu "Bez hamulców" gra kobietę o dużych piersiach, a po utracie wagi ten aspekt jej sylwetki uległ zmianie. "Reżyser żartuje ze mnie, że nie mogę już więcej chudnąć!" - śmieje się, ale przyznaje, że woli być lżejsza.
Co ciekawe, nie tylko Joanna odczuwa skutki zmian w jej sylwetce. Jej córka również myśli o zmianie nazwiska, co do tej pory pozostawało w sferze plotek. Joanna podkreśla, że chce celebrować swoje życie i nie unikać zainteresowania mediów czy fanów. Sedno sprawy tkwi w akceptacji samego siebie i zrozumieniu, że każde wyzwanie może przynieść coś pozytywnego. Joanna Kurowska jest inspiracją dla wielu, pokazując, że ciężka praca oraz determinacja mogą przynieść wymarzone efekty.