Kraj

Joanna Senyszyn nie owija w bawełnę: "Nawrocki nie potrafili zapanować nad dzieckiem!"

2025-06-05

Autor: Tomasz

W ostatnich dniach Joanna Senyszyn znów na czołówkach mediów! Polityczka, która zyskała miano "Imperatorki" ostatniej kampanii wyborczej, nie tylko rozbłyskuje na antenach telewizyjnych, ale także zyskała serca internautów na TikToku, gdzie stała się prawdziwą gwiazdą i inspiracją dla wielu memów.

Tematem, który nie schodzi z ust, jest 7-letnia Kasia Nawrocka, córka prezydenta elekta, która zdaniem wielu "ukradła show" podczas wieczoru wyborczego swojego ojca. Jednakże nie brakowało negatywnych komentarzy, które wywołały burzę wśród celebrytów, w tym także tych, którzy na co dzień nie sympatyzują z prawicą.

Senyszyn postanowiła zabrać głos w tej sprawie, twierdząc, że do żadnej nagonki nie doszło. Jej zdaniem problem leży indziej – w braku granic stawianych dziecku przez rodziców.

– Cieszy mnie, że w niedzielny wieczór mieliśmy do czynienia z takim widokiem, ale nie możemy zapominać, że rodzice powinni nauczyć swoje dzieci, jak radzić sobie z hejtem – podkreśliła Joanna.

Senyszyn otwarcie skrytykowała Martę Nawrocką i jej męża, oskarżając ich o to, że dopuszczają do sytuacji, w której ich dziecko może natknąć się na negatywne opinie w sieci.

– Dzieciom nie można pozwalać na wszystko. Muszą mieć wyznaczone granice, a w przypadku córki państwa Nawrockich widać, że tych granic brakuje. Krytyka nie powinna dotyczyć dziecka, które w tym wieku nie powinno śledzić mediów społecznościowych. Jeśli rodzice na to pozwalają, to niech sami bierą odpowiedzialność za to, co się dzieje – stwierdziła polityczka.

Jej słowa na pewno nie pozostaną bez echa i wywołają kolejną falę dyskusji na temat wychowania dzieci w XXI wieku. Jakie jest Wasze zdanie w tej sprawie?