Rozrywka

Joanna Trzepiecińska opowiada o poważnej chorobie: "Myślałam, że to przeziębienie"

2025-02-03

Autor: Agnieszka

Joanna Trzepiecińska, znana z roli Alutki w popularnym serialu "Rodzina zastępcza", ma na swoim koncie wiele sukcesów teatralnych oraz telewizyjnych. Występowała w takich produkcjach jak "Na Wspólnej", "Plebania" i "Pogoda na piątek", zdobywając uznanie widzów i krytyków.

Niedawno aktorka podzieliła się z fanami swoimi problemami zdrowotnymi podczas wywiadu dla serwisu "ShowNews". Okazało się, że Joanna zmagała się z krztuścem, co było dla niej ogromnym zaskoczeniem. "Złapałam w tym roku krztusiec. Nie miałam pojęcia, że dorośli powinni się doszczepiać co dziesięć lat. Na początku myślałam, że to zwykłe przeziębienie, ale sytuacja się pogarszała - relacjonowała aktorka. - To bardzo niebezpieczna choroba, przez którą wylądowałam na SORze, bo miałam problemy z oddychaniem."

Joanna zauważyła, że krztusiec może być znacznie groźniejszy, niż się wydaje, zwłaszcza dla dorosłych, którzy o nim zapominają. Jej doświadczenie powinno być przestrogą dla innych - regularne szczepienia są kluczowe w walce z chorobami zakaźnymi.

Z rozmowy z aktorką wyłania się także obraz kobiety, która mimo trudności nie zapomina o zbalansowanym życiu. "Praca to nie wszystko. To rodzina, przyjaciele i podróże są dla mnie najważniejsze. Jeśli miałabym do wyboru kupić sobie nową sukienkę czy wyruszyć w podróż, bez wahania wybrałabym to drugie" - podkreśliła.

Cieszy się także z możliwości podróżowania, które jest jej życiową pasją. "Uwielbiam odkrywać nowe miejsca, to dla mnie prawdziwa magia" - dodaje.

Joanna Trzepiecińska pokazuje, że nawet w trudnych sytuacjach warto zachować pozytywne podejście i dążyć do równowagi między życiem zawodowym a osobistym. Jej historia może być inspiracją dla innych, aby zadbać o zdrowie i regularnie kontrolować swoje samopoczucie.