Świat

Joe Biden zrezygnuje ze startu w wyborach? Media: kluczową rolę odegra jedna osoba

2024-07-01

Autor: Piotr

W niedzielę, Joe i Jill Biden razem z wnuczkami Finnegan i Natalie, córkami Huntera Bidena, przybyli do Camp David. Wizyta była zaplanowana już wcześniej, przed ostatnią debatą. Główni politycy Partii Demokratycznej zdają sobie sprawę, że muszą dać prezydentowi przestrzeń na podjęcie decyzji dotyczącej jego przyszłości politycznej. Jak donosi NBC News, decyzja jest "głęboko osobista i rodzinna" i leży w rękach dwóch osób — prezydenta i jego żony.

Po ostatniej debacie Joe Biden, mimo płomiennego przemówienia na wiecu w Karolinie Północnej, czuje się upokorzony i pozbawiony pewności siebie. Widok jego fizycznej niedyspozycji na debacie — otwartych ust, patrzenia w dal — pozostanie w pamięci publicznej na długo. Wpływ na decyzje Bidena ma jedynie pierwsza dama. Jak podaje portal NBC News, jeżeli Jill Biden uzna, że konieczne jest zmienienie kursu, taka decyzja zostanie podjęta.

Jill Biden odegrała kluczową rolę w decyzji męża o kandydowaniu w wyborach prezydenckich w 2020 roku. Już w 2016 roku była za jego startem, jednak była to trudna decyzja, podejmowana krótko po śmierci ich najstarszego syna, Beau, który zmarł na raka mózgu. W 2004 roku Jill Biden wyraziła swoje niezadowolenie z decyzji męża o starcie w wyborach, manifestując to, wchodząc na spotkanie strategiczne w kostiumie kąpielowym, z napisanym na brzuchu słowem "NIE".

Według innych źródeł NBC, na spotkaniu w Camp David nie będą podejmowane ostateczne decyzje. Rozmowy mają charakter nieformalny. Anita Dunn, bliska doradczyni prezydenta, powiedziała na antenie MSNBC, że Biden nie dyskutował na temat wycofania się ze startu ze swoimi doradcami. Wewnętrzne rozmowy są natomiast skupione na dalszych działaniach.

W weekend Joe Biden uczestniczył w wydarzeniach, podczas których zbierane są fundusze na kampanię. Mimo obaw wyrażanych po ostatniej debacie, prezydent zapewniał, że wygra listopadowe wybory. Ponadto, Joe Biden w najbliższych dniach planuje spotkać się z kluczowymi doradcami, aby omówić strategię na przyszłość i ewentualnie zrewidować swoje plany wyborcze. Jego decyzja nie tylko wpłynie na przyszłość Partii Demokratycznej, ale również na kształt amerykańskiej polityki na nadchodzące lata.