John Gurdon: Kiedy marzenia stają się rzeczywistością – Świat żegna pioniera klonowania
2025-10-08
Autor: Piotr
Mistrz klonowania, John Gurdon, odszedł w wieku 92 lat
Wielki umysł i pionier klonowania, John Gurdon, zmarł 7 października 2023 roku. Jego przełomowe badania zmieniły oblicze biologii i medycyny, a jego historia inspirowała wielu, gdyż nawet będąc w szkole, usłyszał, że marzenia o karierze naukowej są "absurdalne".
Niesamowita podróż od niepowodzeń do Nobla
Urodził się w 1933 roku, zawsze fascynując się naturą i prowadząc eksperymenty już w dzieciństwie. Kiedy trafił do prestiżowej szkoły Eton, jego obsesją stały się gąsienice, które hodował w słoikach. Nauczyciele nie wierzyli w jego potencjał, co jednak nie powstrzymało go przed dążeniem do celu. Przełom w jego edukacji nastąpił po zainwestowaniu przez rodziców w korepetycje, które pozwoliły mu na studia z embriologii na Uniwersytecie Oksfordzkim.
Klonowanie owcy Dolly i rewolucja w genetyce
W latach 50. i 60. XX wieku świat obiegły wyniki jego badań nad klonowaniem żab, które położyły podwaliny pod późniejsze sklonowanie owcy Dolly w 1996 roku. Gurdon, będący założycielem Instytutu Gurdona w Cambridge, stał się synonimem przełomowych osiągnięć w dziedzinie biologii komórkowej.
Człowiek, który nie bał się wyzwań
Pomimo krytyki, Gurdon zawsze dążył do realizacji własnej wizji nauki. Jego determinacja przyniosła mu Nagrodę Nobla w 2012 roku. Wspólnie z japońskim naukowcem Shinya Yamanaką, zrewolucjonizował badania nad komórkami macierzystymi.
Ostatnie pożegnanie dla wielkiego naukowca
Uniwersytet Cambridge z żalem ogłosił jego odejście, a "The New York Times" określił go mianem giganta w dziedzinie biologii rozwojowej. Mimo licznych przeciwności losu, John Gurdon zawsze pozostanie w pamięci jako jeden z największych wizjonerów współczesnej nauki, który zaiskrzył nadzieję i otworzył drzwi do niewyobrażalnych możliwości w badaniach biomedycznych.