Rozrywka

Julia Wieniawa znowu w ogniu krytyki! Jej kontrowersyjne słowa i reakcja przed kamerami zszokowały Internautów

2025-10-17

Autor: Marek

Julia Wieniawa w centrum uwagi

Julia Wieniawa znana jest nie tylko z talentu aktorskiego, ale także z kontrowersyjnych wypowiedzi, które wywołują burzę w sieci. Ostatnio wywołała ogromne zamieszanie po stwierdzeniu, że 'bieda to stan umysłu', co uraziło wielu jej fanów.

Program Top Model i kontrowersyjne zachowanie

Artystka postanowiła wziąć udział w programie 'Top Model' jako ekspertka, aby wspierać uczestników. Niestety, reakcje na jej wystąpienia były mieszane. W jednym z odcinków, gdy uczestniczki miały pozować na podwieszonej kuli, Julia udzieliła kontrowersyjnych wskazówek, które nie spotkały się z pozytywnym odbiorem.

Po sugerowanej przez nią technice trzymania się na kuli, jedna z uczestniczek, Sara Anwar, wyraziła swoje wątpliwości. Julia jednak dość ostro zareagowała, mówiąc: 'Słuchaj, mówię ci po prostu dla twojego dobra, bo to widać na zdjęciach'. Efekt? Cała scena wywołała lawinę krytyki.

Krytyka w sieci

Po emisji odcinka, społeczność internetowa zwróciła uwagę na sposób, w jaki Julia odnosiła się do młodych modelek. Krytyka dotyczyła także rozmowy, jaką prowadziła z Marcinem Tyszką, gdy omawiali zachowanie uczestniczki – wielu uznało, że rozmawiali o niej za plecami, co nie przystoi dorosłym ludziom.

Wsparcie ze strony kolegów z branży

Wojewódzki, który nie omieszkał skomentować sytuacji, stanął w obronie Wieniawy, pisząc o niej w swoim felietonie. Wzmiankował, że prawdziwi przyjaciele ujawniają się w trudnych momentach, a może niektórzy dziennikarze są 'biednymi przyjaciółmi'.

Marina Łuczenko, żona Wojtka Szczęsnego, również zabrała głos, stwierdzając, że słowa Julii zostały wyrwane z kontekstu i nie miała złych intencji.

Co dalej z Julią?

W obliczu krytyki Julia Wieniawa może liczyć na wsparcie ze strony przyjaciół z branży. Czy ta sytuacja wpłynie na jej karierę? Tego możemy się tylko domyślać, ale jedno jest pewne – Julia nie powiedziała ostatniego słowa!