Rozrywka

Justyna Nagłowska opowiada o trudach przeprowadzki: "Jestem wrakiem, zaniedbałam siebie"

2024-10-23

Autor: Anna

Przeprowadzki to nie tylko logistyczne wyzwanie, ale także prawdziwy test cierpliwości. Jak pokazuje przykład Justyny Nagłowskiej, znanej podcasterki, zmiana miejsca zamieszkania może negatywnie wpłynąć na zdrowie psychiczne i fizyczne.

Justyna, mimo że nie zmienia kraju, zmaga się z trudnościami, które wiążą się z przeprowadzką w obrębie jednego miasta. W ciągu ostatniego miesiąca relacjonowała na Instagramie, jak trudno jest jej balansować między obowiązkami zawodowymi a organizacją nowego domu. "Czuję się jak wrak. Po trzech tygodniach pakowania i rozpakowywania, urządzania wnętrz oraz nieustannych wizyt w sklepach, jestem całkowicie wyczerpana. W dodatku nagrywałam trzy odcinki podcastu oraz pisałam wieczorami, kiedy kładłam synka Henia spać", mówiła Justyna.

Nie bez powodu podkreśliła, jak ważne jest dbanie o siebie w trudnych momentach. "Zaniedbałam siebie fizycznie i psychicznie. Przepona jest napięta, a nocami nie mogę zasnąć z bólu. Nawet miałam atak paniki i załamanie nerwowe – co postaram się opisać w jednym z nadchodzących odcinków podcastu." To wyznanie podkreśla, jak nieprzyjemne mogą być skutki stresu związanego z przeprowadzką.

Justyna postanowiła zadbać o swoje zdrowie psychiczne i zaplanowała długo oczekiwany wyjazd wypoczynkowy. Wezwała również inne kobiety, by pamiętały o swoich potrzebach w trudnych chwilach, przypominając, że troska o siebie to nie luksus, a konieczność.

Czy Justyna Nagłowska znajdzie czas na relaks i regenerację? W jej życiu zawodowym wiele się dzieje, ale ważne jest, aby nie zapomnieć o chwilach tylko dla siebie.

Jak Wam się podoba historia Justyny? Czy kiedykolwiek czuliście się podobnie w trakcie przeprowadzki?