Justyna Święty-Ersetic na Hawajach: Sportowa Gwiazda Szuka Nowej Energii
2025-10-15
Autor: Piotr
Justyna Święty-Ersetic w raju po nieudanym sezonie
Po trudnych zmaganiach w ostatnim sezonie, Justyna Święty-Ersetic postanowiła oderwać się od rzeczywistości i zregenerować siły. Zanim jednak wyruszyła w podróż, musiała przemyśleć, czy jej kariera sportowa ma sens. Gdy mentalnie wróciła na właściwe tory, mogła skupić się na wymarzonym urlopie na Hawajach.
Hawaje: Rajski zakątek dla lekkoatletki
Izolując się od zgiełku codzienności, Justyna podzieliła się swoimi zachwytami na Facebooku: "Kanion Waimea Kauai, jedno z najpiękniejszych miejsc, jakie kiedykolwiek widziałam! Niesamowite kolory i zapierające dech w piersiach widoki!".
Na dołączonej fotografii, Święty-Ersetic pozuje z promiennym uśmiechem na tle majestatycznego kanionu, kontrastującego z jesienną szarością w Polsce.
Rozczarowanie w Tokio i nowe postanowienia
Po trudnych zawodach w Tokio, gdzie jej sztafeta mieszana zajęła niezadowalające czwarte miejsce, lekkoatletka rozważała zakończenie kariery. Brak medalu był dla niej ogromnym rozczarowaniem, które zmusiło ją do przemyśleń.
Jednak po chwilowym załamaniu, Justyna postanowiła kontynuować drogę sportową. Wyrażając swoje emocje na Instagramie, stwierdziła: "Ten sezon nie spełnił marzeń, ale w mroku narodziła się siła do walki. Każdy koniec jest początkiem czegoś większego".
Nowe cele i determinacja na przyszłość
Z determinacją i wdzięcznością wobec fanów, którzy dodają jej skrzydeł, Justyna zapowiedziała powrót na tor w 2026 roku. "Dziękuję Wam za wsparcie! To ono sprawia, że chcę walczyć jeszcze mocniej!".
Czas spędzony na Hawajach ma być dla niej źródłem nowej energii i motywacji do dalszej pracy. Jak widać, Święty-Ersetic nie zamierza się poddawać! Ich zapał z pewnością przyniesie nowe osiągnięcia w przyszłości.