Kacper Kuszewski debiutuje w roli prowadzącego "Tak to leciało!". Kontrowersje wśród widzów!
2024-09-13
Autor: Ewa
Zeszłoroczne zmiany w strukturach Telewizji Polskiej na pewno nie były przypadkowe. Przemiany te wpłynęły nie tylko na TVP, ale również na inne stacje, takie jak TVN i Polsat. Obserwujemy nie tylko wielkie przetasowania prowadzących, ale także powroty starych twarzy. W tym kontekście warto zwrócić uwagę na nowego gospodarza popularnego teleturnieju muzycznego "Tak to leciało!".
Kacper Kuszewski, znany z jurorowania w "Twoja twarz brzmi znajomo", zadebiutował jako prowadzący w nowej odsłonie programu. Do tej pory, "Tak to leciało!" prowadził duet Sławomir i Kajra. Zmiana była oczekiwana przez wielu, a Kuszewski wniósł świeżość do programu, co z pewnością wywołało wiele emocji wśród widzów.
W nowej wersji programu dodano segment, w którym uczestnicy mogą zaprezentować swoje ulubione piosenki oraz dzielić się materiałami z życia prywatnego. Co więcej, wprowadzono "wyjście awaryjne", które pozwala na wymianę utworu w przypadku trudności ze słowami. To nowatorskie podejście przyciąga uwagę i wprowadza nową dynamikę do teleturnieju.
Dodatkowo pojawiła się możliwość rozciągnięcia występów uczestników na dwa odcinki, co daje im więcej czasu na zaprezentowanie siebie. W pierwszym odcinku Justyna z Nowogradu zdobyła 5 tys. zł, a Andrzej z Oławy będzie kontynuował swój występ za tydzień.
Debiut Kuszewskiego wzbudził skrajne emocje wśród widzów. Część internautów chwali jego styl prowadzenia, pisząc: "Super Kacper, lepiej niż Sławomir!". Z drugiej strony, nie brakuje głosów krytyki. Jeden z użytkowników napisał: "Nudny prowadzący, nie mogłem się skupić na programie". To pokazuje, jak różnorodne są opinie na temat nowego prowadzącego.
Jednakże, zmiany w programie i świeżość, którą wniósł Kuszewski, mogą zaintrygować widzów i przyciągnąć nowych fanów do "Tak to leciało!". Jak potoczy się dalej kariera Kacpra w TVP? Czy zdoła przekonać sceptyków? Warto śledzić najnowsze odcinki programu, aby wyrobić sobie własne zdanie!