Technologia

Kamikaze drony nad elektrownią jądrową! Groźna taktyka Rosji w Ukrainie!

2024-09-12

Autor: Agnieszka

Kolejne niebezpieczne wydarzenie związane z wojną w Ukrainie. W nocy, 12 września 2024 roku, dron kamikadze typu "Shahed", wyposażony w 50 kg materiałów wybuchowych, przeleciał nad Elektrownią Jądrową Chmielnicki. Serhij Tiurin, szef obwodowej administracji wojskowej, potwierdził to zdarzenie mówiąc, że ta sytuacja pasuje do rosyjskiej taktyki terrorystycznej.

Warto zauważyć, że Ukraina posiada cztery elektrownie jądrowe, z czego Zaporoska Elektrownia Jądrowa znajduje się w strefie okupowanej przez Rosję. Pozostałe trzy elektrownie funkcjonują w obwodach: chmielnickim, równieńskim i mikołajowskim. Rosja wielokrotnie wyznaczała trasy ataków rakietowych i dronów w taki sposób, aby te przechodziły nad naszymi obiektami nuklearnymi, co zwiększa ryzyko katastrofy.

Tymczasem Rosja otrzymała nowe dostawy rakiet balistycznych Hwasong-11 z Korei Północnej, co może sugerować rosnącą współpracę militarną między tymi krajami. Pojawiają się także sygnały, że Rosja planuje wykorzystać swoją nową broń podczas możliwych ataków na zachodnią pomoc humanitarną dla Ukrainy.

Nieustanne zagrożenia ze strony dronów kamikadze, które prześladują ukraińskie elektrownie jądrowe, a także zacieśniająca się współpraca Rosji z Iranem świadczą o poważnym niebezpieczeństwie nie tylko dla Ukrainy, ale i dla całej Europy, wszak nie można zignorować potencjalnego ryzyka dla bezpieczeństwa jądrowego.

Co więcej, analitycy podkreślają, że Rosja, stosując tę taktykę, stara się wywołać panikę i dezorientację wśród ukraińskich władz oraz mieszkańców, a także zmusić społeczność międzynarodową do reagowania na jej brutalne działania.

Sytuacja w obwodzie chmielnickim oraz wokół innych elektrowni jądrowych w Ukrainie wymaga stałej uwagi ze strony władz i organizacji międzynarodowych. Czy Ukraina, zachowana na skraju zagłady, otrzyma niezbędne wsparcie, zanim będzie za późno? Cały świat z zapartym tchem śledzi rozwój sytuacji w regionie.