Kraj

Kataklizm w Czechowicach-Dziedzicach: Walka z potężną wodą! Jakie są prognozy?

2024-09-16

Autor: Magdalena

Czechowice-Dziedzice przeżywają dramatyczne chwile. Niektóre dzielnice zostały całkowicie odcięte od reszty miasta. Szczególnie dramatyczna sytuacja występuje w dzielnicy Ochota, gdzie ulica Waryńskiego zmieniła się w ogromną rzekę. Aby przedostać się z jednej strony na drugą, mieszkańcy muszą korzystać z łódek, które transportują ich przeszły wodną barierę.

— Przewozimy ludzi i zwierzęta. Każdy musi mieć możliwość dotarcia do najbliższych sklepów oraz do pracy. Wiele osób stara się dostać do lekarzy — relacjonują strażacy, którzy pracują na ulicy Waryńskiego.

Straż pożarna intensywnie pracuje nad usprawnieniem sytuacji. W działaniu są pompy o dużej wydajności, które pompują wodę z zalanych obszarów.

— Nasze działania polegają na pompowaniu wody przy użyciu wydajnych systemów, aby umożliwić mieszkańcom powrót do swoich domów i uratowanie najważniejszych rzeczy — mówi st. kapitan Robert Dunat, dowodzący akcją ratunkową. — Jeszcze wczoraj woda w niektórych miejscach sięgała metra, a nawet półtora. Dziś, dzięki naszej pracy, udało nam się obniżyć jej poziom o około 30-40 cm.

Akcja ratunkowa angażuje pełną parą. Jak informuje rzeczniczka bielskich strażaków Patrycja Pokrzywa, sytuacja powoli się poprawia: — Wciąż trwają działania związane z usuwaniem skutków intensywnych opadów deszczu, w których uczestniczy 33 zastępy oraz około 200 strażaków. Poziom wody w rzekach Iłownica i Wapienica systematycznie opada. Na ulicy Wierzbowej i Waryńskiego pracują dwie pompy o dużej wydajności.

Mieszkańcy z zalanych obszarów pytają, czy można byłoby przyspieszyć wypompowywanie wody. Niestety, na ten moment nie da się usunąć skutków powodzi szybciej niż obecnie. Służby działają tak sprawnie, jak tylko to możliwe. Ci, którzy zdecydowali się na ewakuację, przychodzą zobaczyć, jak poziom wody maleje. Wiele osób wskazuje, że ich mienie, które zostało zanurzone w wodzie, jest nie do odzyskania, ale najważniejsze jest to, że nikt nie zginął.

Dziś, w poniedziałek 16 września, sytuacja pogodowa w Czechowicach-Dziedzicach zaczyna się stabilizować. Prognozy są optymistyczne, ponieważ deszcz w końcu przestał padać.

Podczas gdy woda nadal zalewa domy, warsztaty i samochody, kajaki stały się najpopularniejszym środkiem transportu w zalanym mieście. Mieszkańcy opracowują plany jak odbudować swoje życie po kataklizmie, a nadzieja na piękną pogodę i bezpieczne warunki wraca do Czechowic-Dziedzic.