Katarzyna Kawa doznaje miażdżącej porażki 0:6 w walce z Julią Putincewą!
2025-10-11
Autor: Tomasz
Zgubiła nadzieje na wielki sukces
W sobotę 11 października, tuż przed południem, polska tenisistka Katarzyna Kawa stanęła na korcie w chińskim Ningbo w kwalifikacjach do prestiżowego turnieju WTA 500. Niestety, jej rywalką była Julia Putincewa, zawodniczka znana z tego, że w przeszłości pokonała Igę Świątek na Wimbledonie. Dla Kawy ta walka okazała się prawdziwą próbą ognia.
Bezlitosna dominacja Kazaszki
Pierwszy set był absolutnie jednostronny. Putincewa, mimo spadku w rankingu WTA do 63. miejsca, zdominowała Kawa, wygrywając 6:0. Polka starała się stawić czoła wyzwaniu, ale wszystko, co mogła zrobić, to walczyć o każdy punkt.
Marzenia o głównym drabince przekreślone
Choć w drugim secie Kawa momentami zdołała nawiązać równą walkę, doprowadzając do stanu 3:3, to Kazaszka nie dała jej szans na odwrócenie losów meczu. Dwa szybkie breaki zakończyły marzenia Polki o głównym drabinkowym występie w Ningbo.
Putincewa - czarna owca dla Świątek
Warto podkreślić, że Julia Putincewa ma na swoim koncie spektakularne zwycięstwo nad Igą Świątek, co czyni ją jedyną zawodniczką, która pokonała Polkę na Wimbledonie w 2024 roku. Ta historia się powtarza, a dziś znowu pozostawiła bez szans naszą reprezentantkę.
Kto dalej na drabinie?
Zwycięstwo Putincewej otwiera przed nią drzwi do kolejnej walki – w meczu o awans na Ningbo Open 2025 zmierzy się z Talią Gibson z Australii. Dla Katarzyny Kawa to cios, który z pewnością zapamięta.