Katarzyna Pełczyńska-Nałęcz na celowniku: Czy Donald Tusk zgodzi się na przesunięcie w koalicji?
2025-10-09
Autor: Tomasz
Napięta sytuacja w koalicji rządzącej
Katarzyna Pełczyńska-Nałęcz wstrzymuje oddech przed potencjalnym awansem na stanowisko wicepremiera. Szymon Hołownia naciska na tę nominację, mimo braku takiej klauzuli w umowie koalicyjnej. Troska o przyszłość koalicji staje się gorącym tematem, a Donald Tusk i inni liderzy zdają się niechętni do przyjęcia dodatkowych warunków.
Prośba o rozmowę z Tuskiem
Pełczyńska-Nałęcz, w rozmowie z Wirtualną Polską, ujawnia, że zwróciła się do Donalda Tuska z prośbą o spotkanie. Jej intencją jest omówienie sytuacji w koalicji, ale zaznacza, że czeka na decyzję premiera.
Umowa ustna na wagę koalicji
Ministra podkreśla, że istnieje ustna umowa, według której każda z formacji ma mieć swojego wicepremiera. To stwierdzenie stawia ją w trudnej sytuacji, gdyż nie jest pewna, czy jej oczekiwania zostaną spełnione.
Zgoda i szacunek w koalicji
Pełczyńska-Nałęcz apeluje o zgodną współpracę między koalicjantami. Odrzuca negatywny język i sugeruje, że zamiast kłótni, powinno się skupić na wspólnych celach i przyszłych działaniach.
Brak miejsca dla kontrowersji
Wypowiedzi Pełczyńskiej-Nałęcz jasno wskazują na jej chęć uniknięcia napięć i utrzymywania koalicji w harmonii. Podkreśla konieczność porozumienia i konstruktywnej współpracy, zamiast walki o władzę.
Kwestia Sikorskiego w tle
Ministra zwraca uwagę na fakt, że w umowie koalicyjnej nie ma mowy o nominacji dla Radosława Sikorskiego, co sugeruje, że wszyscy członkowie koalicji muszą skupić się na realizacji już ustalonych postanowień, a nie na personalnych aspiracjach.
Pełczyńska-Nałęcz kończy swoimi refleksjami: "Wszyscy musimy trzymać się dzisiaj umów i budować przyszłość na zaufaniu i współpracy, a nie na ambicjach osobistych."