Katastrofa ekologiczna? Udział gazu w polskiej energetyce rośnie szybciej niż kiedykolwiek!
2024-08-13
Autor: Magdalena
W ostatnich latach w Polsce zaobserwowano dynamiczny wzrost inwestycji w energetykę gazową, co budzi liczne kontrowersje i protesty ekologów. Polska Grupa Energetyczna (PGE) oraz inne koncerny energetyczne kontrolowane przez Skarb Państwa agresywnie inwestują w gaz, co ma na celu zastąpienie starych elektrowni węglowych. Ale czy to na pewno dobra droga? Oto szczegóły.
Protesty ekologów
Greenpeace Polska ostrzega przed potencjalnymi zagrożeniami związanymi z masowym przechodzeniem na gaz. Aktywiści zorganizowali w minionym tygodniu protest przy elektrowni węglowej w Rybniku, gdzie budowany jest duży blok gazowy o mocy 882,9 MW.
— „Za 10 lat prawie wszystkie nasze elektrownie węglowe będą już na zasłużonej emeryturze i musimy je szybko czymś zastąpić. Koncerny energetyczne pchają nas w gaz, czyli w inne drogie i wysokoemisyjne paliwo, które na dodatek musimy sprowadzać z zagranicy. Taka polityka zagraża naszemu bezpieczeństwu energetycznemu i spowoduje kolejne podwyżki cen energii,” — tłumaczy Marek Józefiak, rzecznik i ekspert ds. polityki energetycznej Greenpeace.
Według prognoz Polskich Sieci Elektroenergetycznych, obecna polityka doprowadzi do wzrostu zużycia gazu w energetyce z 2 mld do 10 mld m³ w 2034 roku.
Gigantyczne inwestycje w energetykę gazową
PGE prowadzi największy plac budowy jednostek gazowych w kraju. W Rybniku powstaje największa tego rodzaju instalacja w Polsce, która zastąpi cztery stare jednostki węglowe działające w Elektrowni Rybnik. Inwestycja ta jest warta niemal 4 mld zł netto, a prace mają zakończyć się w grudniu 2026 roku.
Również Elektrownia Dolna Odra niedaleko Szczecina przystępuje do budowy dwóch bloków gazowych o mocy 683 MW każdy. Pierwszy blok ma być uruchomiony 15 sierpnia, a drugi 30 września bieżącego roku. Opóźnienia w realizacji są jednak znaczące i pierwotnie zakładano uruchomienie pod koniec 2023 roku.
PGE kontynuuje swoje działania również w elektrociepłowniach, gdzie w sierpniu uruchomiła nieduży blok gazowy w Kielcach. Z kolei w lutym podłączono do sieci nową elektrociepłownię w Siechnicach koło Wrocławia, która ma być gotowa na najbliższy sezon grzewczy.
Inwestycje pozostałych koncernów
Energa z grupy Orlen inwestuje w blok gazowy w Ostrołęce, na miejscu nieudanego projektu węglowego. Instalacja o mocy 745 MW ma być gotowa do końca 2025 roku. Energa jest również bliska zakończenia budowy elektrowni gazowej w Grudziądzu, gdzie testowy rozruch bloku o mocy 560 MW planowany jest na 2025 rok.
Enea też nie pozostaje w tyle, planując inwestycje gazowe w Kozienicach oraz inne koncerny, jak ZE PAK, który buduje blok gazowy o mocy 600 MW na terenie byłej Elektrowni Adamów.
Czy mamy do czynienia z kryzysem energetycznym?
Według danych Polskich Sieci Elektroenergetycznych, na koniec 2023 r. mieliśmy 4732 MW mocy w instalacjach gazowych, co stanowiło 7% wszystkich mocy zainstalowanych. Po uruchomieniu nowych bloków gazowych udział ten mocno wzrośnie.
Nowe moce w energetyce gazowej są pilnie potrzebne, gdyż w przeciwnym razie już w przyszłym roku możemy odczuwać niedobory mocy, które mogą sięgnąć nawet 6,8 GW za 10 lat. Operatorzy zalecają budowę nowych elektrowni, w tym gazowych, które lepiej współpracują z niestabilnymi źródłami odnawialnymi.
Wnioski
Czy Polska idzie właściwą drogą, stawiając tak mocno na gaz? Czy inwestycje te będą miały długotrwałe negatywne skutki dla środowiska i portfeli Polaków? Jedno jest pewne: temat ten będzie budzić kontrowersje przez wiele lat.
Kliknij i dowiedz się więcej!
*(Autorka: Barbara Oksińska, dziennikarka Business Insider Polska)*