Kraj

Katowice witają 'komunikacyjny armagedon'! Co musisz wiedzieć o nadchodzących zmianach?

2024-10-06

Autor: Ewa

Nowa organizacja ruchu. Czego się spodziewać?

W Katowicach rozpoczyna się wielka reorganizacja ruchu, która dotknie kluczowe arterie komunikacyjne. Ulice Andrzeja i Batorego staną się jednokierunkowe, a zmiany obejmą także skrzyżowania ulic Mikołowskiej, Sądowej, Matejki i Słowackiego. Na ulicy Sądowej wprowadzony zostanie buspas, a analogiczne udogodnienia pojawią się również na ulicy Kościuszki oraz w okolicy Placu Miarki.

Alternatywne trasy i buspasy

Dla kierowców pozostaną otwarte viadukty w ciągach ulic Św. Jana i Francuskiej. Ruch zostanie przekierowany m.in. przez ulicę Dworcową, Kościuszki, Batorego, Andrzeja oraz obok Placu Miarki. Dodatkowo wprowadzono nowe buspasy, które mają usprawnić komunikację miejską i poprawić komfort pasażerów.

Przejścia dla pieszych i zmiany w komunikacji miejskiej

Przejście dla pieszych pod wiaduktem na ulicy Mikołowskiej zostanie utrzymane przez około miesiąc od rozpoczęcia prac, karczując wygodny dostęp do centrum. Po tym czasie piesi będą kierowani do przejść podziemnych przy stacji Katowice, co powinno zwiększyć bezpieczeństwo, ale także wydłużyć czas dotarcia do celu.

Zarząd Transportu Metropolitalnego już teraz informuje o znacznych utrudnieniach – z powodu reorganizacji trasy 28 linii autobusowych ulegną skróceniu, a pasażerowie będą musieli korzystać z objazdów. Większość z nich zostanie skierowana do tymczasowego dworca po południowej stronie stacji kolejowej. Pasażerowie powinni przygotować się na wydłużony czas przejazdu oraz ewentualne przesiadki.

Zmienione trasy obejmą 21 linii regularnych, w tym m.in.: 9, 10, 11, 12, 37, 45, 46, 48, 51, 115, 133, 154, 177, 193, 296, 297, 632, 657, 672, 689, 900, a także dwie linie metropolitalne (M10, M12) oraz pięć linii nocnych (130N, 297N, 657N, 672N i 905N).

Warto także zauważyć, że te zmiany to część szerszego projektu modernizacji infrastruktury miejskiej, który ma na celu poprawę komunikacji w Katowicach i całym regionie. Mieszkańcy mogą się spodziewać kolejnych, ale i lepszych udogodnień, które są planowane na najbliższe lata. Katowice przygotowują się na 'komunikacyjny armagedon', ale także mają nadzieję, że po burzy nastąpi spokój, a zmiany przyniosą pozytywne efekty.