Świat

Keir Starmer wstawi się za Ukrainą u Donalda Trumpa. "Muszą być w centrum"

2025-02-23

Autor: Agnieszka

Keir Starmer, przywódca Partii Pracy, wyraził zdecydowane wsparcie dla Ukrainy podczas niedawnej rozmowy telefonicznej z prezydentem Wołodymyrem Zełenskim. Potwierdził, że Londyn stoi murem za Ukrainą, a celem jest osiągnięcie "sprawiedliwego i trwałego pokoju", który położy kres rosyjskiej agresji.

Starmer podkreślił, że Ukraina musi być centralnym punktem wszelkich negocjacji dotyczących zakończenia konfliktu. Zaznaczył, że zapewnienie suwerenności Ukrainy jest kluczowe dla odstraszenia przyszłych ataków ze strony Rosji. Planowane rozmowy ze Donaldem Trumpem, które odbędą się w przyszłym tygodniu w Waszyngtonie, mają na celu poruszenie tej kluczowej kwestii.

To już druga rozmowa Starmera z ukraińskim prezydentem w ciągu zaledwie czterech dni. Warto zauważyć, że miała ona miejsce na dwa dni przed trzecią rocznicą inwazji Rosji na Ukrainę, co tylko podkreśla pilność sytuacji.

W artykule opublikowanym w dzienniku "The Sun", Starmer stwierdził, że bezpieczeństwo Ukrainy jest priorytetem zarówno dla Wielkiej Brytanii, jak i Stanów Zjednoczonych. Przyznał, że Trump ma rację w kwestii określenia większej odpowiedzialności dla krajów europejskich, co może sugerować zmiany w polityce bezpieczeństwa, które mogą nastąpić w najbliższym czasie.

"Ukraina potrzebuje silnych gwarancji bezpieczeństwa" – dodał Starmer, wskazując, że aby negocjacje pokojowe były efektywne, kraj ten musi być aktywnie zaangażowany w rozmowy o swojej przyszłości.

Stwierdził także, że każda umowa pokojowa, która nie powstrzyma Putina od dalszej agresji, sprowadzi katastrofę na cały region. "Ameryka musi być częścią tych gwarancji, to leży w ich interesie. Nie możemy pozwolić, by historia się powtórzyła".

Reakcją Trumpa na sytuację w Ukrainie były kontrowersyjne komentarze, w których nazywał Zełenskiego "dyktatorem" i obwiniał go za wybuch wojny, ignorując fakt, że to Rosja rozpoczęła agresję. Ta sytuacja stawia Starmera w trudnej pozycji, gdyż jego rząd musi starać się utrzymać pozytywne relacje z zarówno z Ukrainą, jak i z Ameryką, jednocześnie nawołując do odpowiedzialniejszych działań ze strony europejskiej.

W nadchodzących dniach może się okazać, jak wyważona będzie polityka zagraniczna Wielkiej Brytanii w tej kluczowej sprawie oraz jakie będą jej konsekwencje na międzynarodowej scenie politycznej.