Kibice oskarżyli Donalda Tuska! Szokujące wyniki sondażu mówią same za siebie
2025-10-20
Autor: Agnieszka
12 października, podczas meczu reprezentacji Polski z Litwą, niecodzienne sceny miały miejsce na trybunach. Choć Biało-Czerwoni zwyciężyli 2:0, to nie wynik był głównym tematem dyskusji po spotkaniu. Polscy kibice, w tym znaczna grupa ultrasów, zadbali o emocjonujące wsparcie, które przyćmiło nawet doping na Stadionie Narodowym.
Jednak to, co się wydarzyło na trybunach, wzbudziło ogromne kontrowersje. Kibice zaprezentowali baner obrażający Donalda Tuska i wznosili hasła przeciwko premierowi, co wywołało burzę komentarzy w mediach.
Polacy są przeciwni polityce na stadionach?
Według świeżego badania przeprowadzonego przez SW Research na zlecenie "Wprost", aż 63,6% Polaków uznaje, że stadiony piłkarskie nie są miejscem na jakiekolwiek manifestacje polityczne. To zaskakujące wyniki — blisko dwie trzecie zwróciło uwagę na potrzebę oddzielania sportu od polityki.
Jedynie 26% respondentów opowiedziało się za prawem kibiców do wyrażania swoich poglądów politycznych na trybunach. 10,4% ankietowanych zadeklarowało brak zdania w tej sprawie. Badanie przeprowadzono w dniach 14-15 października na próbie 824 dorosłych Polaków.
Eksperci komentują kontrowersje
Zachowanie polskich kibiców nie umknęło uwadze mediów, które zaczęły szukać odpowiedzi na to zjawisko wśród ekspertów. Dr Dariusz Wojtaszyn z Uniwersytetu Wrocławskiego zauważył, że trybuny żyją swoim życiem.
– To jest bardzo interesujące, że kibice piłkarscy mogą być tak nieprzewidywalni. Sport i polityka są ze sobą nierozerwalnie związane, ale kibice często działają wbrew oczekiwaniom rządzących – mówił.
Z kolei dr Radosław Kossakowski z Uniwersytetu Gdańskiego wskazał na historyczny kontekst. – Nienawiść kibiców do Tuska ma swoje korzenie w działaniach jego rządu przed Euro 2012, kiedy zainicjował wojnę z radykalnymi kibicami. To sprawiło, że ultrasi odrzucili jego prawo do bycia kibicem – dodał.
Analiza sytuacji na boiskach i reakcji kibiców w kontekście politycznym staje się coraz bardziej interesującym tematem. Żaden z aspektów tej historii nie wydaje się już nieistotny.