Świat

Kiedyś król Hollywood, dzisiaj błaga o litość. "Chcę się wydostać z tego piekła"

2025-01-29

Autor: Ewa

Harvey Weinstein zmaga się z poważnym schorzeniem

Od miesięcy nie jest tajemnicą, że skompromitowany producent filmowy Harvey Weinstein zmaga się z poważnym schorzeniem. Jak podaje NBC News, człowiek, który bał się niemal całe Hollywood, zmaga się z przewlekłą białaczką szpikową, będącą formą raka szpiku kostnego. W międzyczasie 72-letni Weinstein oczekuje na proces w więzieniu na wyspie Rikers.

Prośba o przesunięcie terminu procesu

Według aktualnych planów, wznowienie rozprawy ma nastąpić 15 kwietnia. Schorowany Weinstein przemówił w środę rano przed sędzią Curtisem J. Faberem. Serwis People donosi, że oskarżony zwrócił się z prośbą o przesunięcie daty procesu na wcześniejszy termin.

Desperacja Weinsteina

Harvey Weinstein „błagał” sąd o litość. Amerykańskie media doniosły, że Weinstein zdaje się być wyraźnie zdesperowany. – Nie wytrzymam. Błagam o przesunięcie daty… Chcę się wydostać z tego piekła – cytuje 72-latka serwis People.

Reakcja sądu

Sędzia odpowiedział, że w wcześniejszym terminie ma już zarezerwowaną inną rozprawę, ale zaproponował przesunięcie początku procesu na tydzień wcześniej, jeśli żadna ze stron nie zgłosi sprzeciwu. Harvey Weinstein został skazany na 23 lata więzienia w 2020 roku za gwałt na jednej kobiecie i molestowanie drugiej. W kwietniu zeszłego roku decyzja została cofnięta z powodu błędu sądu, który dopuścił do przesłuchania świadków niezwiązanych bezpośrednio z tą sprawą.

Upadek potężnego producenta

Nie można zapominać, że Weinstein był kiedyś jednym z najpotężniejszych producentów w Hollywood, odpowiedzialnym za wiele nagradzanych filmów. Jego upadek w wyniku skandali seksualnych i oskarżeń o molestowanie, które ujrzały światło dzienne w 2017 roku, wstrząsnął przemysłem filmowym. Wydarzenia te zapoczątkowały ruch "#MeToo", który miał na celu walkę z przemocą i nadużyciami w różnych branżach. Jak obecnie wygląda sytuacja w Hollywood po jego kontrowersyjnej karierze? Warto obserwować, jakie konsekwencje przyniesie proces Weinsteina oraz jak wpłynie to na egzekwowanie sprawiedliwości w branży rozrywkowej.