Kim Dzong Un atakuje Stany Zjednoczone. "Oddają się złudnym ambicjom"
2025-02-09
Autor: Katarzyna
1 minuta czytania
Lider Korei Północnej, Kim Dzong Un, ostro skrytykował Stany Zjednoczone oraz zachodnie państwa za przedłużanie konfliktu w Ukrainie, co jego zdaniem jest nieudanym próbą strategicznego osłabienia Rosji. Słowa te zostały przekazane przez Koreańską Centralną Agencję Informacyjną (KCNA).
Kim Dzong Un stwierdził, że USA "oddają się złudnym ambicjom" światowego hegemona, przyczyniając się do zaognienia konfliktu, który trwa już od lat. Wyraził swoje zaniepokojenie prowokacyjnymi działaniami USA oraz ich sojuszników, które według niego celowo prowadzą do dalszego zaostrzenia sytuacji.
Podczas obchodu 77. rocznicy powstania Koreańskiej Armii Ludowej przywódca Korei Północnej zapewnił, że jego kraj będzie bezwarunkowo wspierał Rosję w obliczu zagrożeń dla jej suwerenności i integralności terytorialnej. Podkreślił, że działania Korei Północnej mają na celu utrzymanie globalnego pokoju i sprawiedliwości międzynarodowej.
Kim zwrócił uwagę, że w przyszłości Ukraina i kryzys na Bliskim Wschodzie będą kluczowymi osiami napięć globalnych. Baraż krytyki skierowany przez niego w stronę USA związany jest z obawami przed wzrastającym wpływem zachodnich mocarstw na politykę międzynarodową oraz destabilizacją regionów strategicznych dla jego kraju.
Co więcej, te zawirowania geopolityczne mogą prowadzić do jeszcze większych konfliktów zbrojnych i humanitarnych w przyszłości. Zwiększone napięcia mogą również zaważyć na stabilności światowej gospodarki i sprowokować nowe fale migracji i kryzysów uchodźczych.
W obliczu takich wyzwań, obserwatorzy międzynarodowi zastanawiają się, jak daleko mogą posunąć się Stany Zjednoczone oraz ich sojusznicy, aby uzyskać kontrolę nad sytuacją, a także, jakie kroki podejmie Kim Dzong Un, aby zabezpieczyć interesy Korei Północnej w tym skomplikowanym układzie sił.