Klaudia El Dursi: Szokujący wyrok sądu za piracki rajd! Co czeka ją teraz?
2024-10-10
Autor: Michał
Klaudia El Dursi, znana z udziału w popularnych programach telewizyjnych, spotkała się z falą krytyki po tym, jak w sieci opublikowano wideo dokumentujące jej niebezpieczną jazdę. 10 czerwca na profilu "Stop Cham" pojawił się materiał, na którym widać, jak czarny mercedes El Dursi wyprzedza inne auta na autostradzie A2 pasem awaryjnym. Wkrótce po opublikowaniu nagrania potwierdzono, że pojazd rzeczywiście należy do celebrytki.
"Wiem, że złamałam przepisy ruchu drogowego – przyznała El Dursi w swoim oświadczeniu na Instagramie. – Ta ogromna fala krytyki jest uzasadniona. Chciałam bardzo przeprosić za moje nierozsądne, brawurowe zachowanie. Jest mi ogromnie wstyd, jest mi przykro. Takie zachowanie absolutnie nie powinno mieć miejsca."
Jednak mimo publicznego przyznania się do winy, El Dursi nie zgłosiła się na policję, co samo w sobie budzi kontrowersje i pytania o odpowiedzialność znanych osób na drogach.
Sąd Rejonowy w Pruszkowie wydał wyrok nakazowy 27 sierpnia, uznając El Dursi za winną wykroczeń z artykułów 92 i 92b. Kara została ustalona na 3 tys. złotych, do której doliczono również koszty postępowania wynoszące 350 zł. To zadanie dla El Dursi nie tylko finansowe, ale także moralne, aby naprawić swoje błędy.
Czy takie wyroki wystarczą, by zniechęcić innych do nieodpowiedzialnych zachowań na drodze? A może przypadek El Dursi to tylko kropla w morzu rosnącej liczby kierowców łamiących przepisy? Warto zastanowić się nad tym, jakie zmiany mogą być potrzebne w polskim prawodawstwie, by skuteczniej wpływać na bezpieczeństwo na drogach. Czy popularność celebrytów powinna ich chronić przed konsekwencjami? Temat ten z pewnością będzie omawiany w mediach przez dłuższy czas.