Sport

Klemens Murańka ujawnia powody zakończenia kariery w skokach narciarskich

2024-09-11

Autor: Marek

Klemens Murańka, polski skoczek narciarski, zyskał popularność już w 2004 roku, kiedy w dniu swoich dziesiątych urodzin skoczył 135,5 m na Wielkiej Krokwi. Jego kariera nabrała tempa, gdy w 2007 roku zdobył brązowy medal na letnich mistrzostwach Polski, a zaledwie kilka miesięcy później został wicemistrzem kraju w sezonie zimowym. Wiele osób upatrywało w nim następcę legendarnego Adama Małysza.

Jednak Murańka postanowił zakończyć swoją karierę, a przyczyny tej decyzji są niepokojące. W rozmowie z mediami przyznał, że ogromna presja, jaką nałożył na siebie z powodu oczekiwań, wpływała negatywnie na jego psychikę.

- Siedziało mi to z tyłu głowy i wywierałem na sobie ogromną presję. To nie było dla mnie dobre. Jako ojciec nie zgodziłbym się, aby moje dziecko przechodziło przez to samo zamieszanie, które stworzyły media - tłumaczył Murańka, dodając, że dzięki hojności sponsorów już w młodym wieku miał możliwość "wzbogacenia się".

Ostatnie lata były dla niego trudne również z powodów zdrowotnych. Murańka borykał się z problemami z biodrami, które ograniczały jego zakres ruchomości od 2019 roku.

- Mój organizm odmówił posłuszeństwa, a skoki nie sprawiały mi już radości, której pragnąłem - przyznał otwarcie. Podkreślił też, że utrzymywanie odpowiedniej wagi w narciarstwie było ogromnym wyzwaniem.

- Teraz mogę pozwolić sobie na wszystko, nie muszę martwić się o to, co jem. W skokach narciarskich taka swoboda była nie do pomyślenia - wyznał Murańka.

Co ciekawe, fantastyką skoków narciarskich nie zamierza całkowicie rezygnować. Chociaż nie wiąże swojej przyszłości zawodowej ze skokami, wersja powrotu nie jest wykluczona.

- Nie czuję się niespełniony. Mimo że nie moja kariera nie była na najwyższym poziomie, zdobyłem drużynowy medal mistrzostw świata z Falun. Zdarzały się konkursy, w których otarłem się o podium Pucharu Świata, jak w Willingen w 2021 roku czy w Engelbergu w 2013 roku - dodał z dumą.

Murańka z pewnością zostanie zapamiętany jako talent, który miał ogromny potencjał, a jego decyzja o zakończeniu kariery stawia wiele pytań o przyszłość polskich skoków narciarskich.

Czy Klemens Murańka zdecyduje się na powrót? Czas pokaże!