"Kochałam go do obłędu" - Zaskakujący romans Urszuli Dudziak i Jerzego Kosińskiego
2025-06-14
Autor: Ewa
Spotkanie dwóch światów
Urszula Dudziak, utalentowana jazzowa artystka, była zraniona po rozstaniu z mężem. On, Jerzy Kosiński, uznawany pisarz o mrocznej przeszłości, wszedł w jej życie w wyjątkowy sposób. W 1973 roku Dudziak wyemigrowała z mężem, Michałem Urbaniakiem, do Stanów Zjednoczonych, gdzie ich pasja do muzyki miała przynieść sukces. Niestety, po pewnym czasie Urbaniak porzucił ją dla młodszej aktorki, co rozbudziło w Urszuli wewnętrzny kryzys.
Pierwsze spojrzenie, pierwsze uczucie
Dwa lata po bolesnym rozstaniu, Dudziak i Kosiński spotkali się przypadkowo w Nowym Jorku. Urszula znała go z telewizji i czuła, że musi do niego podejść. Gdy to nie wyszło, ich drogi znów przecięły się w 1987 roku po koncercie artystki. Mimo że Jerzy był już żonaty, związek określał jako "biurokratyczny".
Noc, która zmieniła wszystko
Prawdziwy przełom nastąpił, gdy Kosiński zaprosił Dudziak na spotkanie w sprawie projektów dla Żydowskiej Fundacji Obecności. To spotkanie w jej oczach przerodziło się w romantyczną randkę. Przygotowała się pieczołowicie, założona ciemnozielona sukienka oraz seksowna bielizna miały wzbudzić jego zainteresowanie.
Po kolacji, z rumem w ręku, wspólnie ruszyli do łóżka, a noc stała się dla nich niezapomniana. Urszula wspominała to jako "tęczę doznań", których wcześniej nie doświadczyła, twierdząc, że on pomógł jej przezwyciężyć wewnętrzne demony.
Miłość, która nie przetrwała czasu
Romans trwał cztery lata, był intensywny i emocjonalnie głęboki. Dudziak przyznała, że Kosiński "kompletnie ją zmienił". Jednak ich piękne chwile zakończyły się tragicznie. 2 maja 1991 roku, po wspólnym wieczorze, Jerzy popełnił samobójstwo, zostawiając pożegnalny list pełen melancholii.
Urszula, wspominając tego trudnego dla niej mężczyznę, wyznała: "On był miłością mojego życia. Totalnie mnie odmienił. Byliśmy dla siebie stworzeni". Ich historia to nie tylko opowieść o miłości, ale także o bólu, zdradzie i zagubieniu.
Wsparcie w trudnych chwilach
Jeśli ktoś z was boryka się z trudnymi sytuacjami emocjonalnymi, warto poszukać wsparcia. Zadzwońcie pod bezpłatny numer 116 123, gdzie znajdziecie pomoc specjalistów. To ważne, by nie być samemu w trudnych chwilach.