Kraj

Kolejny brutalny atak nożownika w Olkuszu! Trzech rannych w centrum handlowym - nowa fala spekulacji

2025-01-28

Autor: Piotr

Kolejny dramatyczny incydent w Olkuszu wstrząsnął mieszkańcami miasta. Zgodnie z informacjami podanymi przez media, ofiarami ataku nożownika padli trzej pracownicy sklepu: mężczyzna w wieku 41 lat oraz dwie kobiety mające 21 oraz 36 lat. Wśród rannych była także 61-letnia klientka, która przypadkowo znalazła się w pobliżu.

Wszyscy poszkodowani zostali natychmiast przetransportowani do szpitali w Olkuszu, Chrzanowie i Dąbrowie Górniczej. Najciężej ranna jest 36-latka, podczas gdy pozostałe osoby z obrażeniami lżejszymi otrzymują pomoc medyczną.

Atak miał miejsce w popularnym centrum handlowym, co wzbudziło obawy o bezpieczeństwo publiczne w regionie. 23-letni sprawca został szybko ujęty przez ochroniarzy oraz przybyłych na miejsce policjantów. Świadkowie opisali dramatyczne wydarzenia - jeden z mężczyzn próbował zatrzymać nożownika mimo posiadania rany, a inny odbiegł, by pomóc. Jeden z ochroniarzy również interweniował, co było kluczowe w zapobiegnięciu dalszym obrażeniom.

W sieci zaczęły krążyć zdjęcia zatrzymanego napastnika. Mężczyzna był ubrany w czarną kurtkę i niebieskie dżinsy, a na jednym z ujęć widać osobę klęczącą nad nim, przytrzymującą jego ręce, aby uniemożliwić mu dalsze ataki.

Zatrzymany mężczyzna okazał się mieszkańcem powiatu olkuskiego. Policja prowadzi czynności wyjaśniające w związku z jego zachowaniem. W toku dochodzenia zauważono jego irracjonalne zachowanie, co rodzi pytania o jego stan psychiczny.

Ważny zwrot sprawy - według nieoficjalnych informacji, napastnik może być synem lokalnego policjanta. Po jego zatrzymaniu, jego dziwne zachowanie wzbudziło dodatkowe niepokoje, dlatego został przewieziony do szpitala psychiatrycznego, gdzie czekał na dalsze badania przez specjalistów.

Jeżeli ocenią, że jego stan zdrowia pozwala na przesłuchanie, może usłyszeć zarzuty usiłowania zabójstwa wielu osób.

Akcja ratunkowa natychmiast się rozpoczęła, a przed centrum handlowym zjawili się ratownicy medyczni i policjanci. Początkowo obawiano się, że ilość poszkodowanych może być znacznie wyższa, ponieważ w chwilach ataku w centrum znajdowało się wiele osób. Na szczęście niektórzy z klientów uniknęli obrażeń – w niektórych przypadkach nóż zaledwie przebił ich odzież, co mogło zakończyć się poważniejszymi ranami.

Centrum handlowe zostało zamknięte, a wszystkie osoby ewakuowane. Miejscowe służby zabezpieczyły teren, na którym działają technicy policyjni i śledczy.

Dzień przed atakiem, na ul. Przemysłowej, doszło do podobnego incydentu, siew jednoosobowej ofiary - 60-latka. To tylko potęguje obawy dotyczące bezpieczeństwa w regionie.

Bądźcie czujni – sprawa jest na bieżąco monitorowana i wkrótce mogą pojawić się nowe informacje. Jak długo jeszcze społeczeństwo będzie musiało radzić sobie z tak brutalnymi atakami? Oczekujmy na dalsze wiadomości!