Sport

Kolejny zwrot w sprawie transferu norweskiego napastnika do Legii! Co dalej z Saeterem?

2025-02-04

Autor: Piotr

Cztery podejścia do ruchu transferowego

Norweska telewizja TV 2 informuje, że Ole Saeter był bliski dołączenia do Legii Warszawa. W rozmowach z zawodnikiem oraz jego obecnym klubem, Rosenborgiem, wszystko szło w dobrym kierunku i finalizacja transferu miała nastąpić jeszcze w środę, aby Saeter mógł zostać zgłoszony do Ligi Konferencji UEFA.

Jednak wieczorem pojawiły się niepokojące sygnały. Sam piłkarz zamieścił na Instagramie post sugerujący, że zamierza pozostać w Rosenborgu, co zaskoczyło i zdenerwowało kibiców Legii. Wpis był odpowiedzią na prośbę fana, który apelował, aby Saeter nie odchodził.

Dlaczego Saeter się waha?

Jak się okazuje, mimo zaawansowanych negocjacji, zawodnik ostatecznie odmówił transferu do Legii. Z naszych informacji wynika, że Norweg w tym oknie transferowym otrzymał aż osiem różnych ofert! W sześciu przypadkach wyrażał początkową zgodę na przejście, ale później szybko zmieniał zdanie.

Zaskakujące okoliczności

Co ciekawe, sytuacja nie jest prosta. Górnik Zabrze był bliski pozyskania gracza, ale ostatecznie usłyszeli, że Saeter wyląduje w Holandii, by na końcu zdecydować się na pozostanie w Rosenborgu. To rodzi pytanie, czy naprawdę jest zadowolony z gry w Norwegii? Niektórzy mówią, że to Rosenborg dążył do sprzedaży piłkarza, ponieważ dysponują już innymi napastnikami.

Wygląda na to, że Saeter lubi grać na czas. Daje zielone światło do rozpoczęcia negocjacji, by następnie się z nich wycofać. Oczywiście ma do tego prawo, dopóki nie podpisze żadnych dokumentów, jednak przez takie zachowanie przysporzył sobie sporo krytyki tej zimy. Wydaje się, że obecnie ponownie doświadczamy podobnej sytuacji. Czy w najbliższych dniach coś się zmieni? Kibice Legii mają prawo być zaniepokojeni.