Konfederacja walczy o drugą turę. "Sławek chce być jak Donald z Ameryki"
2025-03-04
Autor: Agnieszka
W ostatnich dniach, lider PiS Jarosław Kaczyński, zwrócił uwagę na "obywatelskiego" kandydata Karola Nawrockiego, który intensyfikuje swoją prawicową retorykę. Członkowie Konfederacji zauważają, że "Nawrocki mówi teraz jak Mentzen", co wskazuje na wpływ jaka Konfederacja ma na przekaz polityczny w kraju.
Sławek Mentzen, lider Konfederacji, w nadchodzących wyborach prezydenckich ma szansę na drugą turę, co zdaniem jego sztabu, staje się coraz bardziej realne. Wyniki najnowszych badań wskazują, że ponad połowa Polaków wierzy, że Mentzen ma szansę na wejście do drugiej tury, co jest przełomowe, zważywszy na wcześniejsze sceptyczne opinie wobec jego kandydatury.
W Konfederacji komentują: "Nawrocki wpisuje się w naszą narrację, ale musimy być czujni. W przeszłości już doświadczyliśmy nagłych spadków poparcia po atakach medialnych, co pokazało nam, że sondaże mogą być mylące." Nie brakuje także spekulacji, że Konfederacja z PiS może zawiązać koalicję, ale pod warunkiem, że wyborcy dadzą im mocny mandat.
W kontekście zwiększonego zainteresowania Nawrockim, członkowie Konfederacji wyrażają wątpliwości co do jego autentyczności i strategii. "Nawrocki stawia na niski podatek i liberalną gospodarkę, ale czy to jest naprawdę jego przekonanie, czy tylko gra na zyskanie poparcia w wyborach?" — pytają.
Mentzen, z kolei, dostrzega w amerykańskiej polityce inspirację w działaniach Donalda Trumpa. "Nie zamierzamy zmieniać swojego przekazu. Widzimy, że Trump reprezentuje wartości, które są i dla nas ważne: rodzina, liberalna gospodarka. Chcemy skupić się na polskich interesach, ale też nie możemy ignorować globalnych trendów" — mówi jeden z doradców.
Członkowie Konfederacji podkreślają, że nie chcą utożsamiać się z kontrowersyjnymi postaciami, jak Donald Trump, ale dostrzegają, że jego sposób działania może być cenną lekcją w polityce. "Idziemy swoją drogą, ale nie zamierzamy przyjmować czapek MAGA i grzebać się w amerykańskim stylu. Polska to nie USA" — dodają.
Ciekawostką jest, że w marcu Konfederacja planuje zorganizować kongres, na którym mają zostać wybrane nowe władze partii. "Konfederacja nie ma zamiaru zatrudniać nikogo, więc z pewnością nie będziemy wyrzucać członków, ale musimy wszyscy ciężko pracować na kampanię Sławka" — podsumowują.
Polska polityka staje się coraz bardziej dynamiczna, co będzie interesujące w kontekście nadchodzących wyborów. Czy Konfederacja rzeczywiście ma szansę na zabezpieczenie drugiej tury wyborów prezydenckich, a może to PiS umocni swoją pozycję? Czas pokaże.