Koniec obowiązkowych składek ZUS na wszystkie umowy: Rząd rewiduje Krajowy Plan Odbudowy i zmienia zasady na rynku pracy
2025-02-03
Autor: Piotr
Rząd Polski ogłosił, że nie będzie obowiązkowych składek ZUS na wszystkie umowy, co z pewnością wpłynie na sytuację na rynku pracy.
Decyzja ta jest wynikiem renegocjacji Krajowego Planu Odbudowy (KPO) z Komisją Europejską, gdzie rząd zdecydował się zrezygnować z obciążenia pracodawców dodatkowymi kosztami. Warto podkreślić, że pełne ozusowanie umów zleceń, które poprzednia ekipa miała zamiar wprowadzić, mogło by skutkować ich dalszą degradacją w kontekście ochrony pracowniczej.
Prof. Jacek Męcina, ekspert Konfederacji Lewiatan i badacz z Uniwersytetu Warszawskiego, wskazuje, że decyzja ta może złagodzić napięcie na rynku pracy, które trwa od trzech lat, zwłaszcza w obliczu trudnej sytuacji gospodarczej w 2023 roku. Spowolnienie gospodarcze, problemy w strefie euro oraz rosnące koszty energii miały negatywny wpływ na małe i średnie przedsiębiorstwa.
Spadek zatrudnienia zauważany jest już po raz pierwszy od dziesięciu lat, mimo nadal rosnących wynagrodzeń. Rząd zdaje się dostrzegać, że dalsze podwyższanie kosztów pracy nie będzie korzystne, zwłaszcza w kontekście aktualnych wyzwań. Kwestia ta ma kluczowe znaczenie w kontekście planowanych reform.
W ramach podjętej uchwały Rady Ministrów zakładane są zmiany do Krajowego Planu Odbudowy, które mają na celu dalsze reformy rynku pracy i inwestycji społecznych. Rząd chce, aby w przyszłości zmniejszyć segmentację rynku pracy, co może przyczynić się do lepszej stabilności zatrudnienia.
Planowane reformy obejmują m.in.: 1. Przekształcanie umów cywilnoprawnych w umowy o pracę; 2. Ułatwienie obliczania stażu pracy; 3. Umożliwienie artystom większego dostępu do systemu ubezpieczeń.
Nowe regulacje mają zostać wdrożone nie wcześniej niż w drugim kwartale 2026 roku, co daje czas na ich odpowiednią implementację.
Wycofanie się z pełnego ozusowania umów zleceń może być kluczowe dla ożywienia rynku pracy, co dostrzegają eksperci. Rząd ma nadzieję, że nowe podejście uzyska akceptację Komisji Europejskiej, a tym samym Polska zyska dostęp do zablokowanych funduszy z KPO. Pojawiają się również pozytywne sygnały związane z zapowiedzią korekty „Zielonego Ładu”, co mogłoby przełożyć się w przyszłości na niższe ceny energii.
Prof. Męcina ocenia, że wszystkie te elementy mogą sprzyjać wzrostowi gospodarczemu oraz zwiększyć konkurencyjność polskiej gospodarki, szczególnie w kontekście nadchodzącego ożywienia inwestycyjnego.