Kraj

Kontrowersje w Porcie Gdynia: Posłowie PiS domagają się kontroli NIK

2025-10-13

Autor: Anna

W poniedziałek przed siedzibą Portu Gdynia miała miejsce gorąca konferencja prasowa, w trakcie której przedstawiciele Prawa i Sprawiedliwości - Kacper Płażyński oraz Dorota Arciszewska-Mielewczyk - ujawnili niepokojące informacje dotyczące przetargu na obsługę terminala promowego.

Posłowie podkreślili, że z pomocą dokumentów otrzymanych od portu, dostrzegli, iż oferta konsorcjum polskich spółek została odrzucona na podstawie nieudokumentowanych spekulacji. Ich zdaniem, ta decyzja mogła doprowadzić do wyboru gorszej oferty i spadku przyszłych przychodów spółki.

Przetarg wygrał Stena Line

W wrześniu Port Gdynia ogłosił, że przetarg na korzystanie z Publicznego Terminala Promowego w latach 2026-2032 wygrał operator promowy Stena Line. W rywalizacji wzięło również udział konsorcjum Unity Line Limited oraz Best Ferries Alliance 1, które łączy kilku polskich armatorów.

Zarząd portu poinformował, że oferta konsorcjum, mimo ciekawej koncepcji rozwoju, nie spełniała wymogów i została odrzucona. Jednak posłowie PiS wskazali na nieścisłości w ocenie tej oferty.

Szczegóły, które budzą wątpliwości

Płażyński zwrócił uwagę, że według analizy przetargowej oferta polskiego konsorcjum była korzystniejsza - oferowali przewozy na poziomie 45 milionów GT w porównaniu do 43 milionów GT proponowanych przez Stena Line. Również liczba pasażerów gwarantowana przez polskie konsorcjum miała wynosić 750 tysięcy, podczas gdy Stena Line jedynie 700 tysięcy.

Dodatkowo, polska oferta przewidywała otwarcie dwóch nowych połączeń do Ystad i Karlskrony, podczas gdy Stena Line jedynie do Karlskrony.

Skarga do NIK i głosy sprzeciwu

Na zakończenie konferencji, posłowie PiS zapowiedzieli złożenie wniosku do prezesa Najwyższej Izby Kontroli Mariusza Haładyja o wszczęcie kontroli w Zarządzie Morskiego Portu Gdynia.

Międzynarodowa Organizacja Związkowa NSZZ "Solidarność" również zaapelowała o interwencję, podkreślając, że zarząd portu powinien natychmiast zająć się sprawą.

Stanowisko Portu Gdynia

W odpowiedzi na oskarżenia, Zarząd Morskiego Portu Gdynia wydał oświadczenie. Podkreślili, że przetarg był przeprowadzony zgodnie z prawem oraz że odrzucenie oferty konsorcjum miało charakter formalny.

ZMPG zapewnił, że wszyscy oferenci mieli równy dostęp do informacji i że wszelkie procedury były przejrzyste. Władze portu zaznaczyły, że dalsze przedłużanie umowy z dotychczasowym operatorem, Stena Line, mogłoby być finansowo niekorzystne dla spółki.

Cała sytuacja wzbudza szereg pytań i kontrowersji, a rozwój wydarzeń z pewnością będzie śledzony przez opinię publiczną oraz członków rządu.