Korea Północna wysyła dodatkowych żołnierzy do Rosji. Co to oznacza dla konflikty w Ukrainie?
2025-02-27
Autor: Marek
Według najnowszego oświadczenia Narodowej Służby Wywiadowczej Korei Południowej (NIS), Korea Północna najprawdopodobniej wysłała dodatkowe oddziały do Rosji, aby wesprzeć armię rosyjską. W momencie, gdy konflikt w Ukrainie trwa, ta decyzja może mieć poważne konsekwencje strategiczne.
"Wygląda na to, że Korea Północna wysłała dodatkowe wojska, aby wesprzeć armię rosyjską. Dokładna skala tego wsparcia jest wciąż nieznana" - informuje NIS, dodając, że oddziały północnokoreańskie były ponownie rozmieszczone na froncie kurskim na początku lutego. To może być kluczowy moment w obliczu narastających strat wśród wojsk rosyjskich i wpływu na dalszy przebieg walk.
Dane z południowokoreańskich mediów wskazują, że w okresie między styczniem a lutym Korea Północna miała wysłać ponad tysiąc żołnierzy, jednak nie potwierdzono, czy ich obecność miała miejsce w obwodzie kurskim. Eksperci sugerują, że głównym powodem decyzji o wysłaniu nowych wojsk przez Koreańczyków z Północy może być rosnąca liczba ofiar wśród ich własnych oddziałów, które zostały zaangażowane w walki w Ukrainie.
Prezydent Ukrainy, Wołodymyr Zełenski, oszacował, że Korea Północna mogła stracić na froncie nawet 4 tys. z 10 tys. żołnierzy, którzy tam trafili. Zwraca uwagę, że w obliczu kulminacji konfliktu, Korea Północna mogłaby w przyszłości wysłać nawet 25 tys. dodatkowych żołnierzy, co znacząco zmieniłoby równowagę sił.
Instytut Studiów nad Wojną przekazał też, że od grudnia 2024 roku Koreańczycy tracili około 92 żołnierzy dziennie, a połowa ich sił stacjonujących w Kursku została ranna lub zabita. Sytuacja na froncie staje się coraz bardziej dramatyczna, a wysyłanie dodatkowych oddziałów przez Pjongjang może oznaczać, że Korea Północna jest gotowa na większe zaangażowanie w konflikt rosyjsko-ukraiński.
Działania te mogą również wzmocnić związki między Rosją a Koreą Północną w obliczu rosnącej izolacji międzynarodowej obu krajów. Jest to sytuacja, która będzie uważnie monitorowana przez zachodnich sojuszników, a dalsze kroki Pjongjangu mogą wywołać nowe napięcia na arenie międzynarodowej.