Świat

Korea Północna wysyła żołnierzy do Rosji. Otrzymają broń, mundury i fałszywe dokumenty

2024-10-26

Autor: Ewa

Korea Północna planuje wysłać znaczną ilość żołnierzy do Rosji, aby wspierać ją w konflikcie z Ukrainą. Informacje o tym pochodzą z południowokoreańskiego wywiadu, który wskazuje, że pierwsza grupa około 1500 elitarnych żołnierzy szkolących się w Rosji miała dotrzeć do kraju w dniach między 8 a 13 października. Z nieoficjalnych źródeł wynika, że Kim Dzong Un planuje dostarczenie Rosji aż do 10 tysięcy wojskowych, co może znacząco wpłynąć na sytuację na froncie.

Według doniesień, Korea Północna od sierpnia zeszłego roku przekazała Rosji znaczną ilość uzbrojenia, w tym około 8 milionów pocisków artyleryjskich oraz 100 rakiet Hwasong-11, a także broń przeciwpancerną Bulsae-4. Taki ruch wzbudza zaniepokojenie w kręgach międzynarodowych, zwłaszcza w NATO, które planuje omówić te informacje podczas najbliższych spotkań.

Wydaje się, że wysłanie północnokoreańskich żołnierzy do walki w Ukrainie jest przygotowywane z wysokim stopniem tajności. Po ukończeniu szkolenia, żołnierze mają otrzymać od Kremla nie tylko broń i mundury, ale także fałszywe dokumenty, aby mogli podszywać się pod mieszkańców wschodnich regionów Rosji, co ma na celu zmylenie przeciwnika. Korea Północna publicznie oświadczyła, że ich działanie w związku z konfliktem na Ukrainie ma być zgodne z prawem międzynarodowym.

Choć dotychczasowe działania obu krajów były klasyfikowane jako plotki, rosyjski prezydent Władimir Putin w ostatnich dniach nie zaprzeczył doniesieniom o amerykańskich informacjach wywiadowczych, które wskazują na możliwość rozmieszczenia północnokoreańskich wojsk na froncie już pod koniec października. Według wywiadu wojskowego Ukrainy, do Rosji trafiło już około 12 tysięcy żołnierzy, co podnosi obawy o eskalację konfliktu.

Prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski zwrócił uwagę na te doniesienia, podkreślając, że tak duża liczba nowych żołnierzy z Korei Północnej może znacznie wpłynąć na sytuację na froncie. I choć sojusznicy Ukrainy planują reakcję, ich odpowiedź może być ograniczona, co powoduje dalsze niepokoje w regionie. Czy te ruchy przyczynią się do zaostrzenia konfliktu w Europie Wschodniej? Czas pokaże.