Kościół wytacza nowe działania w sprawie lekcji religii. Czy zamierza powiadomić instytucje międzynarodowe?
2025-02-27
Autor: Jan
Od 1 września lekcje religii lub etyki będą się odbywać tylko raz w tygodniu, zgodnie z rozporządzeniem Ministerstwa Edukacji Narodowej (MEN). Takie zmiany wywołały protesty ze strony Kościoła, który nie zamierza stać bezczynnie i już planuje złożenie skargi do Trybunału Konstytucyjnego.
Minister Edukacji Barbara Nowacka stanowczo odrzuca te zarzuty, wskazując, że MEN jest odpowiedzialne za system edukacji w Polsce, a nie Kościół. W odpowiedzi na zarzuty Kościoła podkreśliła, że działania KEP mogą naruszać przepisy prawa, a także zasady współpracy między państwem a Kościołem.
Podczas piątkowej konferencji w Warszawie, specjalista w dziedzinie prawa wyznaniowego, profesor Paweł Borecki zwrócił uwagę, że zgodnie z ustawą o systemie oświaty, wszelkie zmiany dotyczące organizacji lekcji religii powinny być konsultowane z Kościołem katolickim oraz innymi wspólnotami wyznaniowymi. Borecki podkreślił, że dotychczasowi ministrowie edukacji zawsze respektowali ten 32-letni konsens.
Kościół, według Boreckiego, ma kilka opcji do rozważenia. Po pierwsze, już złożył petycję do I prezesa Sądu Najwyższego, aby ten zwrócił się do Trybunału Konstytucyjnego w celu zbadania sprawy. Po drugie, powinien rozważyć działania na arenie międzynarodowej, takie jak złożenie skargi do Europejskiego Trybunału Praw Człowieka, czy Komitetu Praw Człowieka ONZ. Borecki zaznaczył, że międzynarodowa presja mogłaby skłonić rząd do rewizji swoich decyzji.
Arcybiskup Józef Kupny, wiceprzewodniczący Konferencji Episkopatu Polski, również wyraził zaniepokojenie obecną sytuacją, wskazując na konieczność dialogu między Kościołem a rządem. Podkreślił, że obecny stan rzeczy wynika częściowo z nieprzemyślanych decyzji rządu oraz braku odpowiedniej konsultacji – twierdzi, że minister Nowacka nie wykazuje chęci do współpracy, a takie działania mogą jedynie prowadzić do zaostrzenia konfliktu.
Kościół podkreśla, że jego rola w polskim społeczeństwie nie ogranicza się tylko do nauczania religii, ale obejmuje również działania w sferze kulturalnej i społecznej. Jak mówił abp Kupny, potrzeba współpracy między państwem a Kościołem jest niezbędna, aby zapewnić funkcjonowanie wartości aksjologicznych w społeczeństwie.
Czy Kościół ostatecznie zdecyduje się na działania na arenie międzynarodowej? Czas pokaże. To, co jest jednak pewne, to fakt, że napięcia między Kościołem a rządem mogą doprowadzić do poważnych konsekwencji w sferze edukacji i ochrony wolności religijnej w Polsce.