Kraj

Koszmar na polsko-niemieckiej granicy. Mieszkańcy Słubic są na skraju wytrzymałości!

2025-02-10

Autor: Anna

Kontrole na granicy polsko-niemieckiej stają się coraz większym utrudnieniem dla mieszkańców Słubic. Kierowcy tirów, chcąc uniknąć długich kolejek, wybierają nielegalne objazdy przez miasto, co prowadzi do odkrycia wielu problemów.

Mieszkańcy odczuwają skutki smogu i hałasu, a utrudnione poruszanie się po mieście staje się dla nich codziennością. "Kiedy próbuję wyjechać do sklepu, to muszę wybierać godziny, bo inaczej nie uda mi się przejechać przez miasto" - skarży się jeden z lokalnych mieszkańców. Odór uryny staje się także cyniczne funkcjonującym motywem życia w Słubicach, ponieważ kierowcy czekający w korkach często nie mają innej opcji jak załatwienie swoich potrzeb w publicznych miejscach.

"Codziennie mam wrażenie, że miasto truje nas i uniemożliwia normalne życie. Stojące auta generują nie tylko smog, ale także frustrację" - relacjonują mieszkańcy, których cierpliwość się kończy. W Słubicach nie ma wystarczających udogodnień dla czekających kierowców, a brak toalet publicznych tylko zaostrza sytuację. Niektórzy kierowcy zmuszeni są wychodzić daleko od swoich pojazdów, aby znaleźć odpowiednią lokalizację.

Wale problemów nasilają się szczególnie w weekendy oraz poniedziałki, kiedy setki tirów okupują okoliczne stacje obsługi podróżnych. Marszałek województwa lubuskiego wysłał list do niemieckiego Ministerstwa Spraw Wewnętrznych z prośbą o złagodzenie restrykcji, jednak jak na razie sytuacja się nie poprawia. Przypominają również, że na granicy z Polską kontrole mogą mieć zakończyć się 16 marca, jednak wszyscy, którzy liczą na zmiany, muszą uzbroić się w cierpliwość.

Dramatyczna sytuacja na polsko-niemieckiej granicy zwraca uwagę mediów i organów rządowych, a mieszkańcy Słubic mają nadzieję, że ich głosy zostaną w końcu usłyszane. Gdyż z dnia na dzień wytrzymałość dobiega końca.