Kraj

Koszmar w Wrocławiu: Mężczyzna gwałcił i terroryzował kobietę! Policja rozwiązała sprawę

2025-10-31

Autor: Agnieszka

Mrożące krew w żyłach wydarzenia

Przerażająca historia ujrzała światło dzienne, gdy na komendę policji zgłosiła się znajoma ofiary, która zdecydowała się przerwać milczenie. 34-letni mężczyzna, aresztowany we Wrocławiu, przez długi czas terroryzował swoją ofiarę, stosując przemoc i kontrolując każdy jej krok.

Strach przed sprawcą

Ofiara, przez długi czas, nie miała odwagi zgłosić sprawy na policję z powodu strachu przed sprawcą. To, co wyszło na jaw, przeraża – mężczyzna nie tylko zmuszał kobietę do jakże dramatycznych zachowań, ale także groził jej śmiercią, używając przedmiotu przypominającego broń.

W obronie przyjaciółki

Kiedy znajoma dostrzegła obrażenia na ciele swojej przyjaciółki, postanowiła działać. Po kolejnym zniknięciu ofiary, wzięła sprawy w swoje ręce, zgłaszając niepokojące informacje policji. Rzuciła światło na brutalną rzeczywistość, z jaką zmagała się jej koleżanka.

Dramatyczna akcja policji

Funkcjonariusze szybko zareagowali na tę informację. Dzięki ich sprawnym działaniom udało się odnaleźć poszkodowaną, a także ustalić, że w przestępstwie brały udział także inne osoby – 27-letnia żona sprawcy oraz jego bliska znajoma.

Ucieczka i zatrzymanie

Mężczyzna próbował zbiec, skacząc po balkonach w Wrocławiu, gdzie się ukrywał. Policja nie zamierzała jednak go opuszczać. Zatrzymano zarówno 34-latka, jak i jego współpartnerki, które również miały związek z tym przestępstwem.

Recydywa i poważne zarzuty

Zatrzymany 34-latek usłyszał poważne zarzuty, w tym pozbawienie wolności i stosowanie przemocy. Jako recydywista może stanąć przed sądem z groźbą kary nawet do 15 lat pozbawienia wolności. Jego żona i wspólniczka również miały być zamieszane w różne przestępstwa, w tym w posiadanie narkotyków.

Zagrożone życia i konsekwencje

W tej sprawie będą teraz musiały rękami sądu stawić czoła wszystkie zaangażowane osoby. Policja nie pozostawia złudzeń – będą konsekwencje, a sprawiedliwość musi zostać wymierzona.

Proszę o pomoc

Historia tej kobiety jest przestrogą dla wszystkich, którzy boją się mówić. Obawiaj się, że jesteś ofiarą przemocy? Nigdy nie wahaj się prosić o pomoc. Zgłaszaj swoje obawy, bo każdy ma prawo do życia w bezpieczeństwie.