Kosztowna "kiełbasa wyborcza" PiS bez zmian. Co czeka polską branżę transportową?
2024-08-17
Autor: Ewa
Wprowadzenie opłat za korzystanie z dróg szybkiego ruchu
Jesienią tego roku w Polsce wprowadzone zostaną opłaty za korzystanie z dróg szybkiego ruchu dla pojazdów powyżej 3,5 tony. W ostatnich latach długość płatnych odcinków dróg znacznie wzrosła — w 2017 roku wynosiła około 3660 km, a obecnie przekracza 5100 km. Ministerstwo Infrastruktury opublikowało projekt rozporządzenia, które ma na celu aktualizację mapy płatnych dróg, planując przyjęcie nowych regulacji w trzecim kwartale tego roku.
Kryzys w branży transportowej
Transportowa branża w Polsce boryka się z poważnym kryzysem, co jest niepokojącym sygnałem dla przewoźników. Andrzej Bogdanowicz, dyrektor generalny Ogólnopolskiego Związku Pracodawców Transportu Drogowego, podkreśla, że każda podwyżka kosztów działalności firm transportowych przyczynia się do pogłębiania kryzysu oraz zamykania kolejnych przedsiębiorstw.
Koszty utrzymania dróg
Zgodnie z danymi GDDKiA, utrzymanie autostrad oraz dróg ekspresowych w 2022 roku kosztowało 605,8 mln zł, a prognozy wskazują, że w 2024 roku przekroczy 1,1 miliarda złotych. Wzrost ten związany jest między innymi z kosztami zimowego utrzymania tras. Pod koniec 2021 roku ówczesny minister infrastruktury Andrzej Adamczyk zapowiedział, że nie jest możliwe utrzymanie darmowych autostrad bez końca, co sugerowało możliwe wprowadzenie opłat.
Nowe opłaty tylko dla ciężarówek i autobusów
W obliczu rosnących kosztów utrzymania dróg, Ministerstwo Infrastruktury zadeklarowało, że nowe opłaty będą dotyczyć jedynie ciężarówek i autobusów, nie zaś samochodów osobowych. Rzeczniczka ministerstwa, Anna Szumańska, podkreśliła, że „opłata jest oparta na zasadach 'korzystający płaci' oraz 'zanieczyszczający płaci'.”
Problemy finansowe mniejszych przewoźników
Lecz kryzys w sektorze transportowym nie ustępuje. Jerzy Gębski, ekspert sektora logistycznego, wskazuje na rosnący problem finansowy wśród mniejszych przewoźników. Wiele z tych przedsiębiorstw, które mają zaledwie 5-7 pojazdów, zgłasza problemy z płynnością finansową. Dekoniunktura i stagnacja gospodarcza w Europie dodatkowo zaostrzają sytuację.
Protesty transportowców i potrzeba wsparcia
Transportowcy nie tylko protestują przeciwko nowym obciążeniom, ale również domagają się wsparcia od państwa. Wprowadzenie nowych opłat na pewno będzie źródłem kontrowersji, mogących wpłynąć również na kierowców osobówek, jeśli działania Ministerstwa Infrastruktury nie zmienią swojego kierunku.
Pilna potrzeba reform w branży transportowej
Dodatkowo wiele wskazuje na to, że decydenci rządowi nie rozumieją skali kryzysu, w jakim znalazła się branża transportowa. Poziom także zgłaszanych restrukturyzacji potwierdza pilną potrzebę reform oraz wsparcia sektora. Zdaniem ekspertów, nowe obciążenia są szczególnie nieodpowiednie w obecnych czasach, kiedy przedsiębiorstwa walczą o przetrwanie.
Decyzje polityków a przyszłość transportu drogowego
Sytuacja transportu drogowego w Polsce wymaga zdecydowanej interwencji, a działania rządu mogą zaważyć na przyszłości wielu przedsiębiorstw. Łatwo dziś zauważyć, że decyzje polityków dotyczące branży transportowej mogą mieć daleko idące konsekwencje zarówno dla przewoźników, jak i dla użytkowników dróg.