Kraśko nagle zniknął ze studia "Faktów". Co za nim stoi?
2024-10-28
Autor: Jan
Piotr Kraśko, ikona polskiego dziennikarstwa, swoją karierę rozpoczął już w latach 80-tych, kiedy debiutował w programie "5-10-15". Po zdobyciu wiedzy na PWST w Warszawie i pracy jako redaktor w studenckiej gazecie "Auditorium", jego kariera nabrała rozpędu. W 1991 roku dołączył do TVP, gdzie szybko zdobył popularność jako spiker oraz prowadzący programy "Na żywo" i "Oblicza mediów".
W latach późniejszych, jako korespondent zagraniczny, miał okazję zwiedzić i relacjonować wydarzenia z różnych zakątków świata. W 2008 roku Kraśko objął stanowisko prezentera w wieczornym wydaniu "Wiadomości" na TVP1, a cztery lata później został redaktorem naczelnym.
Ostatnio jednak jego nagłe zniknięcie ze studia "Faktów" zaskoczyło wielu widzów. Zamiast niego, na wizji pojawił się Piotr Marciniak, co wzbudziło wiele pytań. Okazało się, że 53-letni dziennikarz obecnie relacjonuje z bliska zbliżające się wybory prezydenckie w Stanach Zjednoczonych prosto z Waszyngtonu. Kraśko postanowił opuścić Polskę, aby z pierwszej ręki informować swoich widzów o przebiegu wyborów oraz ich wynikach. Wydaje się, że jego pobyt za oceanem potrwa aż do 5 listopada, kiedy wysoka frekwencja i emocje towarzyszące głosowaniu obiecują spektakularne wydarzenia.
W kontekście swej misji, Piotr Kraśko może przypomnieć sobie lata 2005-2008, kiedy pełnił rolę korespondenta TVP w USA. Jego pasja do amerykańskiego życia oraz rozległa wiedza na temat tamtejszej kultury społecznej sprawiają, że jest idealnym kandydatem do relacjonowania tych istotnych wydarzeń. Jak widać, jego miłość do USA nie maleje, a zbliżające się wybory pozwolą mu znów prawdziwie wykorzystać swoje umiejętności dziennikarskie.
Co czeka widzów "Faktów" w najbliższym czasie? Czy będą mogli liczyć na ekskluzywne informacje z pierwszej ręki? Jedno jest pewne – Kraśko niejednokrotnie już udowodnił, że potrafi zaskakiwać.