Finanse

Kredyt na start - Czy to tylko złudzenie? Analizy, których nie ma!

2024-10-30

Autor: Tomasz

Na ostatnim posiedzeniu komisji infrastruktury, wiceminister rozwoju Jacek Tomczak przekonywał do poparcia ustawy dotyczącej programu kredytowego. Zgodnie z jego słowami, Ministerstwo Rozwoju ma dostęp do "bardzo szczegółowych analiz" dotyczących skutków, jakie może przynieść brak uruchomienia programu w przyszłym roku. Twierdził, że jeśli kredyt nie zostanie wprowadzony, "podaż spadnie, a ceny wzrosną".

Jednakże, gdy dziennik "Gazeta Prawna" zapytał o te analizy, okazało się, że w resorcie nie zlecono żadnych zewnętrznych i niezależnych badań w tej kwestii. Z informacji, które udało się uzyskać, wynika, że tezy przedstawiane przez Tomczaka nie znajdowały potwierdzenia w opracowaniach przygotowanych przez Instytut Techniki Budowlanej, które minister przywoływał w swoich wypowiedziach.

Ekspert rynku nieruchomości, Jan Dziekoński z platformy analiz FLTR, skomentował sprawę: "Z dokumentu ITB trudno wyciągać jakiekolwiek wnioski dotyczące wprowadzenia lub niewprowadzenia kredytu #naStart, ponieważ zajmuje się ono inną tematyką i nie odnosi się do programów dopłat ani nie wspomina o rynku kredytowym."

Wiceminister Tomczak ponadto podkreślił, że skutki wprowadzenia kredytu na start mają być znaczące, jednak eksperci są sceptyczni co do realnych korzyści, jakie taki program może przynieść. Wskazują, że nie rozwiąże on najważniejszych problemów na rynku nieruchomości, które przyczyniają się do obecnych trudności na rynku mieszkaniowym w Polsce.

Czy rządowy program kredytowy jest jedynie iluzją, czy może rzeczywiście przynieść poprawę sytuacji dla przyszłych nabywców mieszkań? Społeczeństwo jest podzielone, a eksperci wciąż apelują o rzetelne analizy i konkretne dane, które mogłyby wesprzeć decyzje w tej sprawie.